Podróżnik opisał pływanie z rekinami wielorybimi na Filipinach — Jerusalem Post
Autor Jerusalem Post, Jacob Maor, opisał doświadczenie pływania z rekinami wielorybimi w zatoce Donsol na Filipinach. Jak relacjonował, podczas jednego z zanurzeń ogromne zwierzę przepłynęło około metr pod nim, a jego rozmiar porównał do autobusu.
Zanurzenia w zatoce Donsol
Maor przybył do Donsol z grupą towarzyszy i wypłynął w morze wąską filipińską łodzią z bambusowymi pływakami bocznymi. Obserwator na maszcie wypatrywał w wodzie ciemnych sylwetek, ruchu lub wyrzutów wody, po czym przewodnik wydawał turystom polecenie wskoczenia do wody.
Podczas pierwszego zanurzenia autor zobaczył w toni ciemne ciało z dużymi jasnymi plamami i szeroko otwartym pyskiem. Opowiedział, że ze strachu początkowo nie był w stanie ani płynąć, ani zawrócić. Później przewodnik poinformował o kolejnym zwierzęciu i grupa ponownie weszła do wody.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Kontakt z pływakiem
Później uczestnicy grupy dowiedzieli się, że jeden z pływaków nie zauważył zbliżającej się płetwy rekina, która dotknęła jego brzucha. Według opisu mężczyzny odczucie było podobne do dotknięcia skóry kuchenną tarką z dużymi zębami.
W materiale zaznaczono, że pływanie z rekinami wielorybimi w Donsol nazywa się butanding. Rekin wielorybi jest największą rybą na świecie, a do zatoki Donsol przybywa co roku od marca do lipca.
Później Maor zobaczył jeszcze dwa rekiny wielorybie. Stosując się do wskazówki, by nie dotykać zwierząt, płynął obok jednego z nich przez około 100 metrów. Autor powiązał to przeżycie z biblijnym obrazem Lewiatana i Księgą Proroka Jonasza, czytaną podczas popołudniowego nabożeństwa w Jom Kipur.
Czytaj nas na Telegram i Sends