Detektywi poszukują „czarnych” pieniędzy prokurator z obwodu kijowskiego: sprawdzają siedem lat życia Anny Popowej
17 kwietnia 2026 15:43Organy ścigania rozpoczęły kontrolę stylu życia prawdopodobnie prokurator Kijowskiej Prokuratury Okręgowej Anny Popowej. Działacze antykorupcyjni domagają się od banków ujawnienia tajemnicy bankowej nie tylko tej urzędniczki, ale także jej rodziców z ostatnich siedmiu lat.
Informacje te dziennikarze UA.NEWS uzyskali z własnych źródeł.
Co dokładnie sprawdzają detektywi
W agencji antykorupcyjnej skierowano zapytania do instytucji bankowych w ramach monitorowania stylu życia Popowej (zgodnie z art. 51-4 ustawy „O zapobieganiu korupcji”). Agencja bada aktywność finansową rodziny w okresie od 1 stycznia 2019 r. do kwietnia 2026 r.
Oprócz samej urzędniczki, w kręgu zainteresowania znalazły się:
- Lyubov Petrivna Popova (matka);
- Popow Włodzimierz Iwanowicz (ojciec).
Jakie informacje zainteresowały Agencję
Detektywi zwrócili się do banków z wnioskiem o przekazanie wyczerpujących danych, stanowiących tajemnicę bankową, dotyczących wyżej wymienionych osób:
- Rachunki i salda: Pełna lista numerów rachunków, dat ich otwarcia/zamknięcia oraz salda środków na każdy dzień sprawozdawczy (koniec roku).
- Ruch środków: Szczegółowe wyciągi dotyczące wszystkich operacji obciążenia i uznania, przeznaczenia płatności.
- Dane kontrahentów: imiona i nazwiska, numery identyfikacyjne osób fizycznych oraz kody EDRPOU firm, z którymi rodzina Popowych prowadziła rozliczenia.
- Szafki depozytowe i kredyty: Informacje o wynajmie skrytki bankowej, kwotach otrzymanych kredytów, stanie zadłużenia oraz źródłach spłaty pożyczek.
- Płatności elektroniczne: dane dotyczące instrumentów płatniczych (kart) oraz operacji finansowych przeprowadzanych bez otwierania rachunków.
Co znajduje się w zeznaniach prokurator
Prokurator Anna Popowa złożyła w 2026 r. oświadczenie majątkowe za poprzedni rok, w którym wskazała trzy nieruchomości, które posiada lub z których korzysta.
Pierwszym obiektem jest mieszkanie w mieście Kachowka w obwodzie chersońskim o łącznej powierzchni 51,40 m², nabyte na własność jeszcze 1 sierpnia 1994 r., gdzie urzędniczka ma prawo do współwłasności wraz z Liubową Pietrowną Popową i Aleksandrem Włodimirowiczem Popowem (prawdopodobnie matką i bratem).
W oświadczeniu wymieniono również mieszkanie w Charkowie o powierzchni 35,5 m², do którego prawo użytkowania powstało w wyniku rejestracji miejsca zamieszkania 5 października 2018 r., przy czym jako właściciela lokalu wskazano osobę prawną zarejestrowaną za granicą – spółkę „PENSION-UA”. Trzecim obiektem jest mieszkanie w Kijowie o powierzchni 33,5 m², do którego prokuratorka uzyskała prawo użytkowania 25 maja 2025 r., a jako właścicieli tej nieruchomości na zasadach współwłasności wskazano Larisę Juchimowna Szewel oraz Natalię Anatoliwna Negreba. Warto zauważyć, że wartość wszystkich nieruchomości na dzień nabycia prawa lub według ostatniej wyceny pieniężnej w oświadczeniu została wskazana jako „nieznana”.

Jeśli chodzi o aktywa pieniężne, prokurator zadeklarowała 10 tys. dolarów w gotówce, a na rachunkach bankowych posiada 63,8 tys. hrywien.
Ślad Mykoły Wulah
Podczas sprawdzania zagranicznej spółki „PENSION-UA”, otwarta platforma analityczna Youcontrol pokazuje spółkę „RENTA-CAPITAL”, której beneficjentem jest Mykhailo Vulah, znany prawnik i biznesmen, którego działalność skupia się na zarządzaniu majątkiem osób starszych.

Jak działa „Pension”
Co tak naprawdę kryje się za „bezpłatną pomocą dla emerytów”, pokazało śledztwo agencji „Czwarta władza”: cyniczny schemat wzbogacania się na samotnych emerytach, zorganizowany przez Mykhaila Vulacha i jego partnerów pod pozorem „Centrum ochrony socjalnej”. Wykorzystując agresywną reklamę w krajowym radiu, struktury Wulacha (marki „Pension” i „Renta-Kapital”) zwabiają wrażliwych seniorów obietnicami dożywotniej opieki w zamian za przeniesienie praw do mieszkania.
Organizacje te używają nazw imitujących instytucje państwowe, ale w rzeczywistości są prywatnymi firmami inwestycyjnymi. Dla emerytów są one „ośrodkiem pomocy”, dla inwestorów – platformą do zakupu mieszkań za jedną trzecią ceny.
Model biznesowy otwarcie opiera się na kalkulacjach dotyczących długości życia. Na wewnętrznych zasobach firmy umieszczane są „bazy emerytów” z wykresami średniej długości życia. Głównym wskaźnikiem sukcesu jest dla nich „okres oczekiwania na zwolnienie mieszkania”, który wynosi średnio 3,2 roku.
Umowy są sporządzane w taki sposób, że rzeczywista opieka (posiłki, leki, sprzątanie) zastępowana jest skromną wypłatą pieniężną (w momencie prowadzenia dochodzenia — 500 UAH w 2011 roku). To pozbawia emeryta pomocy, a inwestora – obowiązku rzeczywistej opieki nad osobą, sprowadzając wszystko do suchych przelewów.
Pod przykrywką akcji charytatywnych, takich jak „Sztafeta zdrowia”, struktury Vulah gromadzą dane o stanie zdrowia osób starszych, aby dokładniej ocenić „perspektywiczność” inwestycji i szybkość przeniesienia prawa własności.
Firmy pośredniczące nie figurują w umowach jako strony ponoszące odpowiedzialność. Po podpisaniu dokumentów i otrzymaniu prowizji praktycznie znikają, pozostawiając emerytów sam na sam z nowymi „właścicielami”, którzy często ignorują warunki utrzymania.
Dochodzenie potwierdza: za fasadą „pomocy osobom samotnym” kryje się brutalny biznes na rynku nieruchomości, gdzie długość życia człowieka jest jedynie zmienną w formule zysku.
Skąd prokuratorka wzięła mieszkanie
W oświadczeniu majątkowym Anny Popowej uwagę zwraca fakt, że prokuratorka korzysta z mieszkania, które jest własnością spółki „PENSION-UA”, podmiotu specjalizującego się w zawieraniu umów dożywotniej opieki z samotnymi emerytami.

Jednocześnie w oświadczeniu urzędniczki brakuje informacji o nabyciu przez nią prawa własności do danej nieruchomości, co może świadczyć o stosowaniu schematów rejestracji nieruchomości na osoby trzecie lub podmioty prawne.
Fakt korzystania przez prokurator z nieruchomości należących do spółek Vulah może świadczyć o ukrytych porozumieniach lub uzyskaniu nienależnych korzyści w postaci bezpłatnego zakwaterowania lub wynajmu po zaniżonych cenach.
Prawdopodobnie dlatego organy antykorupcyjne żądają od banków pełnego ujawnienia informacji o wszystkich płatnościach Popowej i jej rodziców, aby ustalić, czy jej styl życia nie był finansowany przez osoby trzecie związane z biznesem prawnym w zakresie nieruchomości.
Wcześniej redakcja UA.NEWS otrzymała nowe dowody na możliwy udział Wiktora Goldskiego w machinacjach dotyczących osób znajdujących się w trudnej sytuacji społecznej i ich nieruchomości. Szczegóły można znaleźć w naszym śledztwie.