Firma Bluesky poinformowała o kolejnym ataku DDoS, który spowodował awarię
Serwis społecznościowy Bluesky poinformował, że przyczyną całodobowej awarii platformy był atak DDoS. Według serwisu TechCrunch strona została zalana niepożądanym ruchem, który przeciążył jej zasoby. Firma potwierdziła ten incydent w poniedziałkowym poście, zaznaczając, że atak trwał przez ostatnie 24 godziny.
W Bluesky poinformowano, że w odpowiedzi na ten incydent wzmocniono zabezpieczenia i nadal monitoruje się sytuację. Firma nie ujawniła szczegółów ataku. Przedstawiciel Bluesky nie odpowiedział od razu na zapytanie serwisu TechCrunch dotyczące tego incydentu.
Ataki DDoS polegają na wysyłaniu do serwisu lub serwera dużej ilości niepożądanego ruchu w celu przeciążenia jego zasobów i uniemożliwienia dostępu do serwisu. Do przeprowadzania takich ataków często wykorzystuje się znaczną liczbę zainfekowanych urządzeń podłączonych do Internetu — mogą one być łączone w botnety lub sieci proxy rezydentnych.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Badacze zajmujący się cyberbezpieczeństwem, którzy omawiali ten incydent na publicznym forum IFIN, poinformowali, że za atakem stoją cyberprzestępcy powiązani z Iranem, którzy przyznali się do jego przeprowadzenia.
Nie jest to pierwszy w tym roku incydent DDoS na dużą skalę, z którym boryka się Bluesky. W kwietniu platforma doświadczyła długotrwałej serii awarii, również spowodowanych napływem ruchu internetowego. Nie wiadomo na razie, czy incydent z kwietnia ma związek z ostatnim zdarzeniem.
Czytaj nas na Telegram i Sends