Alonso twierdzi, że jego przyszłość w Formule 1 zależy od regulaminu
Kierowca Aston Martin Fernando Alonso oświadczył, że jego decyzja o kontynuowaniu kariery w Formule 1 po sezonie 2026 będzie zależeć przede wszystkim od regulaminu, a nie od konkurencyjności bolidu. Kontrakt 45-letniego dwukrotnego mistrza świata wygasa z końcem sezonu.
Jak informuje Anadolu Agency, przed Grand Prix Włoch w Monzy Hiszpan powiedział: „To nie jest Formuła 1, na której dorastaliśmy. To nie jest Formuła 1, której wszyscy chcemy”. Alonso zaznaczył również, że chciałby mieć wpływ na przyszłe przepisy i pomóc przywrócić „prawdziwą Formułę 1”.
Krytyka jednostek napędowych
Alonso skrytykował przepisy dotyczące jednostek napędowych wprowadzone w tym sezonie. Ze względu na większą rolę energii elektrycznej i zarządzania energią nazwał rywalizację „mistrzostwami świata baterii”.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Formuła 1 uzgodniła zmianę bilansu mocy jednostek napędowych od 2027 roku: zwiększenie udziału silnika spalinowego i zmniejszenie udziału mocy elektrycznej.
Wyniki sezonu
Podczas Grand Prix Holandii w Zandvoort Alonso zajął dziewiąte miejsce i zdobył dwa punkty. Był to jego najlepszy wynik w sezonie, po którym awansował na 19. pozycję w klasyfikacji kierowców z trzema punktami.
Jednocześnie kierowca podkreślił, że ten wynik nie wystarcza do podjęcia decyzji o przyszłości w Formule 1. Według niego Aston Martin musi poprawić podwozie i silnik do następnego sezonu. Nadchodzące Grand Prix Włoch będzie 438. startem Alonso w Grand Prix Formuły 1, co stanowi rekord serii.
Czytaj nas na Telegram i Sends