Hakerzy z grupy Helix ogłosili, że wykradli dane Uber Freight
Grupa hakerska Helix przyznała się do przeprowadzenia cyberataku i wycieku danych w Uber Freight — logistycznym oddziale Ubera. Rzecznik Uber Freight poinformował agencję Reuters, że incydent nie wpłynął na działalność operacyjną firmy, a jej systemy działają normalnie. Firma nie odpowiedziała od razu na zapytanie serwisu TechCrunch.
Na swojej stronie poświęconej wyciekom Helix oświadczyło, że rzekomo uzyskało dostęp do skrzynek pocztowych, danych z chmur, plików dotyczących należności oraz dokumentów dyspozytorskich Uber Freight. Grupa wykorzystuje tę stronę do publikowania skradzionych plików i grozi upublicznieniem danych, jeśli poszkodowane firmy nie zapłacą okupu.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegramowym UA.News.
TechCrunch przejrzał część plików, które prawdopodobnie zawierają korespondencję między Uber Freight a kilkoma jej klientami. Jednocześnie redakcja nie była w stanie od razu zweryfikować autentyczności tych materiałów. Dokumenty wydają się pochodzić z połowy czerwca.
Uber Freight nie poinformował, czy otrzymał żądania od hakerów ani czy zapłacił okup. Według danych Google, Helix jest częścią szerszej grupy hakerskiej, którą firma śledzi pod nazwą UNC6671. Grupa stosuje inżynierię społeczną, w szczególności phishing głosowy: cyberprzestępcy dzwonią do działów IT i proszą o podanie haseł pracowników. Google poinformowało również, że analiza portfeli bitcoinowych powiązanych z tą grupą wykazała co najmniej 10,6 mln dolarów wypłaconych okupów w okresie od stycznia do maja bieżącego roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends