W obwodzie charkowskim zdemaskowano agentów FSB, którzy pod pozorem imprezy przygotowywali masowe zabójstwo żołnierzy
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ogłosiła 27 lipca, że zdemaskowała i zatrzymała dwóch agentów FSB, którzy – według ustaleń śledztwa – przygotowywali serię zamachów terrorystycznych w obwodzie charkowskim. Jednym z ich zadań była próba masowego zabójstwa ukraińskich żołnierzy pod pozorem „charytatywnej” imprezy.
Z informacji służb specjalnych wynika, że wojskowy wywiad kontrwywiadowczy, pod kierownictwem szefa SBU Oleksandra Poklada, przeprowadził wieloetapową operację specjalną, w trakcie której zatrzymano dwóch podejrzanych. Śledztwo wykazało, że zostali oni zdalnie zwerbowani przez przedstawicieli FSB za pośrednictwem kanałów Telegramu, którzy oferowali „łatwy zarobek”.
Według danych SBU, początkowo podejrzani wykonywali zadania testowe: fotografowali i filmowali określone obiekty, a także podpalili samochód Sił Obronnych.
Następnie, jak twierdzą organy ścigania, agenci otrzymali zadanie zorganizowania „charytatywnej” imprezy, aby zwabić na nią ukraińskich żołnierzy. W tym celu wynajęli dom poza miastem i rozesłali zaproszenia za pośrednictwem lokalnych kanałów na Telegramie.
W SBU zaznaczają, że podczas imprezy podejrzani planowali dodać do napojów silnie działające substancje, które mogły doprowadzić do śmierci ludzi. Według danych śledztwa, na udział w imprezie zgodziło się kilkadziesiąt osób, z których większość stanowili przedstawiciele Sił Obronnych.
Równolegle, według wersji śledztwa, agenci otrzymali od swojego przełożonego kolejne zadanie — skonstruowanie domowej roboty urządzenia wybuchowego z ładunkiem o wadze około 10 kg.
Funkcjonariusze wojskowego kontrwywiadu zatrzymali jednego z podejrzanych, gdy przewoził ładunek wybuchowy w plecaku. Drugą podejrzaną zatrzymano w wynajmowanym domu, gdzie – według danych SBU – wytwarzała ona elementy do bomby.
Podczas przeszukań funkcjonariusze organów ścigania zabezpieczyli elementy domowej roboty urządzenia wybuchowego, a także telefony komórkowe zawierające dowody, które – według danych śledztwa – potwierdzają współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi oraz wykonywanie innych zadań wywiadowczo-dywersyjnych.

Zatrzymanym postawiono zarzuty na podstawie ust. 1 art. 14, ust. 2 art. 258 (przygotowanie do aktu terrorystycznego) oraz ust. 1 art. 263 (nielegalne obchodzenie się z bronią, amunicją lub materiałami wybuchowymi) Kodeksu karnego Ukrainy.
Sąd zastosował wobec nich środek zabezpieczający w postaci aresztu tymczasowego bez możliwości zwolnienia za kaucją. W przypadku udowodnienia winy podejrzanym grozi dożywotnie pozbawienie wolności.
Poinformowała o tym służba prasowa SBU.
Przypomnijmy, że 27 lipca Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o wynikach kolejnego tygodnia 40-dniowej operacji mającej na celu osłabienie potencjału wojskowo-gospodarczego Rosji.
W nocy z 24 na 25 lipca dalekosiężne drony Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zaatakowały obiekty wojskowe Rosji w Rostowie nad Donem oraz na akwatorze Morza Kaspijskiego.
Czytaj nas na Telegram i Sends