$ 41.21 € 44.67 zł 10.39
+22° Kijów +20° Warszawa +29° Waszyngton
Bankier inwestycyjny Mazepa został zatrzymany na granicy z Polską, co wywołało nową falę presji na biznes

Bankier inwestycyjny Mazepa został zatrzymany na granicy z Polską, co wywołało nową falę presji na biznes

19 stycznia 2024 15:53

W czwartek, 18 stycznia, wiele ukraińskich mediów poinformowało, że ukraiński biznesmen i założyciel Concorde Capital, Ihor Mazepa, został zatrzymany podczas przekraczania granicy ukraińsko-polskiej.

Informacja ta została później potwierdzona przez Państwowe Biuro Śledcze. Poinformowano również, że w biurze Concorde Capital rozpoczęły się przeszukania.

UA.News zebrało informacje na temat Ihora Mazepy, przyczyn takich działań organów ścigania i możliwych wpływów ukraińskich kręgów prorządowych.

Kim jest Ihor Mazepa?

Nazwisko Ihora Mazepy jest powszechnie znane w kręgach ukraińskich inwestorów i biznesmenów. W szczególności dlatego, że jest on założycielem i dyrektorem Concorde Capital, jednej z najpotężniejszych ukraińskich firm inwestycyjnych.



Ogólnie rzecz biorąc, Mazepa był zaangażowany w działalność wielu dużych ukraińskich firm i banków. W latach 2014-2016 był członkiem rady nadzorczej Ukreximbank, a w latach 2016-2018 - Ukrsotsbank.

W latach 2008-2016 Ihor Mazepa przewodniczył również radzie giełdowej Ukraińskiej Giełdy.

Czy rząd wywiera presję na «niepożądanych»?

Służba prasowa Concorde Capital, oprócz komentarzy w różnych mediach, wydała również oficjalne oświadczenie w sprawie zatrzymania Ihora Mazepy. Firma przypisała te wydarzenia jego publicznemu stanowisku w sprawie rosnącej presji ze strony organów ścigania na ukraińskich właścicieli firm.

W szczególności uważa się, że członkostwo Mazepy w ruchu przeciwko funkcjonariuszom organów ścigania i sędziom, którzy wykorzystują swoje uprawnienia do nielegalnych działań, jest prawdopodobnym powodem jego zatrzymania. Oprócz Concorde Capital, w skład grupy wchodzą przedstawiciele 41 innych ukraińskich spółek, w tym Farmak, Agromat, Textile Contact i innych.

«Firma już przygotowuje apel do rządu w sprawie nacisków na firmę i niszczenia klimatu inwestycyjnego w Ukrainie przez siły bezpieczeństwa. Właściciele setek dużych budżetowych ukraińskich firm planują podpisać ten apel. To nie jest problem Ihora Mazepy czy Concorde Capital, to problem wszystkich ukraińskich przedsiębiorstw, które znajdują się pod znaczną presją. Wzywamy wszystkich do nagłośnienia tej sprawy! Wzywamy do natychmiastowego uwolnienia Ihora Mazepy i położenia kresu presji wywieranej na ukraiński biznes!», - oświadczyła spółka.

Ihor Mazepa skomentował również swoje zatrzymanie. Biznesmen podkreślił, że nie ma potrzeby mówić o rosyjskim śladzie w tej sprawie. Ale wpływ władz jest całkiem możliwy.

«Nie będę nawet wspominał o wszystkich dziwnych historiach z ostatnich miesięcy, w których biznesmeni, aktywiści są prześladowani lub próbuje się zdewaluować dziennikarzy śledczych. Wszyscy już o tym pisali, w tym międzynarodowi partnerzy Ukrainy. Prokuratorzy wnioskują o kaucję w wysokości 700 mln UAH jako środek zapobiegawczy dla mnie. Nie 700 hrywien, nie 700 tysięcy hrywien, ale 700 milionów hrywien. I jeszcze 500 mln UAH dla mojego brata. Czyli co najmniej 1,2 miliarda hrywien za sprawę, w której domniemane straty wynoszą 7 milionów. Mają problem z liczbami: mogę sobie wyobrazić, jakie mieli oceny w szkole z matematyki», - napisał Mazepa.



Inni ukraińscy biznesmeni i eksperci branżowi również poparli swojego kolegę. Serhii Fursa, bankier inwestycyjny, zasugerował, że DBR ma własne interesy w zatrzymaniu Mazepy i wszczęciu postępowania karnego

«Tydzień zakończył się nagłówkami o aresztowaniu właściciela Concorde Capital Ihora Mazepy w sprawie sprzed 10 lat. To, w jaki sposób ziemia została przydzielona i nabyta, jest ciemną sprawą, ale nikt w ukraińskiej społeczności biznesowej nie kojarzy przybycia DBR do Mazepy z walką o słuszną sprawę... Nie bez powodu kaucja została ustalona na 700 mln UAH, podczas gdy szkody szacuje się na 7 mln UAH. Concorde wygrał bitwę o reputację z DBR z miażdżącym wynikiem, co zostało odnotowane w nagłówkach Bloomberga. To nie pomaga zwiększyć sympatii dla Ukrainy i zwiększyć nasze szanse na otrzymanie pełnego wsparcia», - powiedział Fursa.

Vadym Shekman, dyrektor generalny sieci medycznej Dobrobut, również zwrócił uwagę, że zatrzymanie bankierów inwestycyjnych, a także presja na dziennikarzy, negatywnie wpływają na stosunek Zachodu do wspierania Ukrainy.

«Robimy przysługę tym, którzy chcą powiedzieć «nie» Ukrainie. A o jakiej atrakcyjności inwestycyjnej możemy mówić, gdy praktycznie każdy ukraiński biznesmen jest teraz atakowany, gdy sprawy karne są szyte białymi nićmi - za «rosyjski ślad», za «przestępstwa» sprzed 10 lat» - napisał.



Vsevolod Kozhemiako, założyciel grupy Agrotrade, bojownik i doradca dowódcy Gwardii Narodowej, napisał o możliwym politycznym tle sprawy.

«Mówiąc nowocześnie: powiedział coś złego (być może), poparł kogoś innego (mało prawdopodobne) lub po prostu odmówił zapłaty na żądanie organów ścigania (najprawdopodobniej). W każdym razie nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwością czy uczciwością. Prawdopodobnie sformułowałał to trochę zbyt ostro i powinienem był napisać o «złym sygnale dla biznesu», ale po prostu mam dość tego g**na. Przepraszam», - powiedział Kozhemiako.

Valerii Pekar, przedsiębiorca i wykładowca Kijowsko-Mohylańskiej Szkoły Biznesu, zwrócił uwagę, że chociaż Ihor Mazepa nie jest "biały i puszysty". Ale to nie pozwala siłom bezpieczeństwa na interakcję z biznesem w ten sposób.

«Ihor Mazepa nie jest biały i puszysty, tak jak każdy ukraiński przedsiębiorca z 20-30-letnim doświadczeniem. Ale jeśli uważacie, że są to wystarczające podstawy do przeszukań i aresztowań bez nakazu sądowego oraz innych naruszeń praw człowieka, to mam dla was złe wieści - możecie być następni. Jeśli nie rozumiecie globalnego scenariusza poparcia demokratycznego świata dla Ukrainy, jeśli nie macie pojęcia o konstytucji i prawach człowieka, to czy macie chociaż instynkt samozachowawczy?», - napisał Pekar.

Nawiasem mówiąc, o związku między niewłaściwym postępowaniem organów ścigania a wsparciem Zachodu dla Ukrainy. Okazuje się, że DBR bardzo wybiórczo podchodzi do rozwiązywania spraw i «sprawiedliwości dla wszystkich».

Deputowany Yaroslav Zheleznyak podaje wymowny przykład «produktywnej pracy" DBR. Z jednej strony zatrzymali bankiera inwestycyjnego, który według Bloomberga «skarżył się na korupcję". Z drugiej strony, rodzina Hrynkewyczów była wielokrotnie wymieniana w mediach. W szczególności syn Roman, który nie mógł zostać zatrzymany, ponieważ «DBR nie miał prawa».



A kanał Telegram «Nie Aleksey» zauważył, że Mazepa nie wydał własnego pozwolenia. Oznacza to, że państwo wiedziało, kto jest w to zamieszany.

«On nie może, on nie jest urzędnikiem, który popełnił to straszne przestępstwo. Kto był tym urzędnikiem? Nie wiemy. Śledztwo nam go nie pokazało i wygląda na to, że go nie szukali. Wygląda w porządku. Jeśli naszym celem było dodanie zniewagi do krzywdy i do prześladowań dziennikarzy Bihus.info i podglądactwa w saunie dodać prześladowania biznesu w dawno zapomnianych sprawach z czasów komisarza Lunacharskiego, to wykonujemy świetną robotę», - czytamy w oświadczeniu.

Zatrzymanie Ihora Mazepy

Wieczorem 18 stycznia wiele ukraińskich mediów, powołując się na własne źródła, rozpowszechniło wiadomość o zatrzymaniu Ihora Mazepy na punkcie kontrolnym Medyka-Szeginie. W szczególności, NV poinformowała, że zatrzymanie miało miejsce o godzinie 15.00, podczas przekraczania granicy ukraińsko-polskiej.

Ponadto, powołując się na własne źródła, dziennikarze NV poinformowali, że w biurze Concorde Capital przeprowadzono przeszukanie. Sprawa jest rzekomo związana z uzyskaniem prawa do gruntu pod budowę luksusowego osiedla domków Goodlife Park w rejonie wyszgorodzkim obwodu kijowskiego.

Źródła «Ekonomicznej Prawdy» w organach ścigania zauważyły, że istnieje rosyjski ślad w sprawie przeciwko Mazepie, ale szczegóły są obecnie nieznane.

19 stycznia Państwowe Biuro Śledcze podało bardziej szczegółowe informacje na temat tych wydarzeń. Według agencji, Ihor Mazepa został zatrzymany jako organizator nielegalnego przejęcia ziemi, na której znajdują się struktury hydrauliczne kijowskiej elektrowni wodnej.



Zatrzymano także trzy inne osoby zaangażowane w ten plan, w tym Yuriia Mazepę, brata biznesmena.

«Organizacja przestępcza składała się z prawie dwóch tuzinów osób. Wśród nich są znani inwestorzy w dziedzinie budowy luksusowych mieszkań, ich asystenci, prawnicy, architekci, geodeci, inni wykwalifikowani specjaliści i przedstawiciele organów państwowych. Działali oni w interesie kilku deweloperów. Wykorzystując luki w statusie prawnym działek, organizatorzy, poprzez skorumpowane powiązania w agencjach rządowych, zarejestrowali je jako grunty rolne, co pozwoliło im przydzielić te działki obywatelom Ukrainy», - poinformowało Biuro.

Działania uczestników tego oszustwa zostały sklasyfikowane w artykułach 255, 233, 209 Kodeksu Karnego Ukrainy. Obecnie wszystkim grozi do 12 lat więzienia i konfiskata mienia.

Rozprawa sądowa nie została odroczona. Zaplanowano ją na godzinę 12:00 w dniu 19 stycznia. Rozprawa rozpoczęła się, ale sąd odmówił przeprowadzenia transmisji. Stwierdzono, że na sali było już wielu dziennikarzy.

Tego samego dnia, 19 stycznia, przedstawiciele Concorde Capital poinformowali, że SBI domaga się ustanowienia kaucji za Ihora Mazepę w wysokości 700 mln UAH, a za jego brata Yuriia - 500 mln UAH. Jednocześnie łączna kwota szkód rzekomo wyrządzonych państwu, o które oskarżeni są przedsiębiorcy, wynosi tylko 7 mln UAH.

Concorde Capital podzielił się również szczegółami przeszukania przeprowadzonego przez siły bezpieczeństwa w swoim biurze. W komentarzu dla NV przedstawiciele firmy zauważyli, że siły bezpieczeństwa włamały się do pomieszczeń, wyważając drzwi centrum biznesowego.

«Przeszukania w firmie są przeprowadzane bez nakazu sądowego, a wszystkie dokumenty, które nie są związane ze sprawą, ale są związane ze wszystkimi obszarami działalności biznesowej Ihora Mazepy, są zabierane. Rzeczy osobiste pracowników pracujących przy innych projektach zostały zajęte», - podała spółka.

Wiadomo również, że miały miejsce przeszukania domów pracowników, a na takie działania nie było nakazu sądowego.

***

O skuteczności Biura, a także «braku zaplecza politycznego» w przypadku Ihora Mazepy można tylko pomarzyć. Bo bez względu na to, kim jest biznesmen i co zrobił przez całą swoją karierę, musimy zrozumieć aktualność takiej sprawy. W końcu fakt nielegalnego nabywania gruntów był znany 10 lat temu. A nawet w 2019 roku, kiedy «poprzednicy» ustąpili miejsca "sługom" na najwyższych szczeblach władzy. Dlaczego wszystko to powstało w czasie wojny i z takim opóźnieniem, to pytanie. Na które odpowiedź jest zresztą dość oczywista.

Autorka: Dasha Sherstyuk