NABU wyjaśniło, dlaczego zezwoliło na wyjazd Andrijowi Jermakowi
NABU potwierdziło, że w lipcu zezwoliło podejrzanemu byłemu szefowi Kancelarii Prezydenta Andrijowi Jermakowi na czasowy wyjazd z Kijowa w celu udzielenia pomocy prawnej wojskowym. Jednocześnie, według danych centrum antykorupcyjnego „Meża”, podczas tej podróży spotkał się on także z ówczesnym naczelnym dowódcą ZSU Ołeksandrem Syrskim, choć we wniosku o zezwolenie spotkanie to nie zostało wspomniane.
Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy udzieliło wyjaśnień dotyczących wyjazdu z Kijowa byłego szefa Kancelarii Prezydenta Andrija Jermaka, który jest podejrzanym w sprawie o legalizację środków finansowych. Jak poinformowało centrum antykorupcyjne „Meża”, powołując się na odpowiedź NABU, 13 lipca adwokat Jermaka zwrócił się do biura z prośbą o zezwolenie jego mocodawcy na podróż do obwodów kijowskiego, dniepropetrowskiego, donieckiego, charkowskiego i zaporoskiego.
We wniosku zaznaczono, że wyjazd jest potrzebny do udziału w projekcie „Adwokat+”, w ramach którego Jermak miał świadczyć pomoc prawną ukraińskim żołnierzom. Do wniosku adwokat dołączył pięć pism z jednostek wojskowych. Dowódcy prosili w nich Andrija Jermaka o osobiste włączenie się w przyjmowanie żołnierzy i pomaganie im w kwestiach prawnych do 24 lipca.
To właśnie te dokumenty, według informacji NABU, stały się podstawą do wyrażenia zgody na wyjazd podejrzanego poza granice stolicy. Jednak jak zauważa „Meża”, powołując się na dane „Ukraińskiej Prawdy”, podczas tej podróży, 16 lipca, Andrij Jermak odwiedził również jeden z punktów dowodzenia ówczesnego naczelnego dowódcy ZSU Ołeksandra Syrskiego w regionie przyfrontowym.
W materiale podkreślono, że zezwolenie NABU dotyczyło wyłącznie udzielania pomocy prawnej wojskowym, a nie przeprowadzania spotkań z dowództwem wojskowym. „Jermak nie stoi już na czele Kancelarii Prezydenta i nie posiada uprawnień w sferze obronności. Jednocześnie jednostki wojskowe zwracają się do niego personalnie, a podczas podróży zatwierdzonej jako adwokacka uzyskuje on dostęp do naczelnego dowódcy ZSU. Tworzy to niebezpieczny precedens: tego typu wyjazdy, formalnie organizowane w celu pomocy wojskowym, mogą być wykorzystywane jako kanał utrzymywania nieformalnych wpływów politycznych po odwołaniu ze stanowiska i ogłoszeniu zarzutów” — oświadczono w centrum antykorupcyjnym „Meża”.
Jednocześnie samo NABU nie poinformowało o jakichkolwiek naruszeniach warunków zezwolenia ani o tym, że wyjazd został wykorzystany niezgodnie z przeznaczeniem. W odpowiedzi biuro jedynie wyjaśniło, na jakich podstawach wyrażono zgodę na wyjazd. Według danych „Ukraińskiej Prawdy”.
Izba Apelacyjna Wyższego Sądu Antykorupcyjnego utrzymała w mocy decyzję o zajęciu majątku byłego szefa Kancelarii Prezydenta Andrija Jermaka. Sąd odrzucił apelację strony obrony.
Śledztwo obstaje przy zastosowaniu wobec Jermaka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania z możliwością wpłacenia kaucji w wysokości 180 mln UAH, biorąc pod uwagę skalę operacji finansowych w osiedlu domków jednorodzinnych „Dynastia”. Sędzia kontynuuje badanie kwestii proceduralnych i ustala harmonogram dalszych rozpraw.
Były szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak wieczorem 11 maja, po otrzymaniu zarzutów od Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej, oświadczył, że nie będzie niczego komentować w trakcie trwania śledztwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends