Sprawdzenie słów nie powiodło się: NAKZ szukała dowodów na nieprawdziwość oświadczeń byłego prokuratora Werbyckiego za pośrednictwem platformy LUN
Krajowa Agencja ds. Zapobiegania Korupcji (NAZK) podczas kontroli majątku byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego próbowała zweryfikować jego publiczne wyjaśnienia, korzystając z największego serwisu tego typu na Ukrainie. W jednym ze swoich wywiadów Werbycki aktywnie zapewniał, że ceny nieruchomości w jego otoczeniu są w pełni rynkowe, a agencja antykorupcyjna rzekomo „czerpie dane z internetu”, zamiast po prostu wejść na stronę dewelopera lub sprawdzić publiczne cenniki.
Jak wynika z oficjalnej informacji urzędu, NAKZ zwróciła się z oficjalnym pisemnym zapytaniem bezpośrednio do spółki „LUN KO”, która jest właścicielem popularnej platformy monitorującej rynek pierwotny nieruchomości mieszkaniowych. Jednak próba zweryfikowania argumentów Werbyckiego z bazą danych serwisu zakończyła się fiaskiem – do dnia zakończenia pełnej kontroli oświadczenia nie otrzymano oficjalnej odpowiedzi od spółki „LUN KO”.
Jednak milczenie serwisu nie przeszkodziło w dochodzeniu. Z powodu braku odpowiedzi antykorupcjoniści dokonali ostatecznych obliczeń wartości nieruchomości na podstawie innych dostępnych informacji – oficjalnych rejestrów, wyciągów bankowych i ekspertyz sądowych.
W rezultacie wersja byłego urzędnika o „tanim mieszkaniu rynkowym” całkowicie się rozpadła, a NAKZ odnotowała oznaki nielegalnego wzbogacenia się Werbyckiego na kwotę ponad 30 milionów hrywien.
Niedawno okazało się, że były zastępca prokuratora generalnego Dmytro Werbycki, który w atmosferze skandalu opuścił stanowisko po dochodzeniach w sprawie nielegalnego wzbogacenia się, oficjalnie rozpoczął karierę polityczną. W odpowiedzi na zapytanie UA.News odeska organizacja regionalna partii „Batkivszczyna” potwierdziła, że Werbycki jest już członkiem partii Julii Tymoszenko.
Przypomnijmy, że NAKZ opublikowała wyniki kontroli byłego zastępcy prokuratora generalnego Werbyckiego. Oficjalne dokumenty urzędu całkowicie obalają publiczne oświadczenia byłego urzędnika o rzekomej „czystości” jego majątku i istnieniu jakichś „międzynarodowych audytów”.
Wcześniej, jak dowiedziała się redakcja, obwodowa organizacja „Batkivszczyny” w Odessie oficjalnie potwierdziła przynależność Dmytro Werbyckiego do partii. W odpowiedzi na wcześniejsze zapytania oddział w Odessie zaznaczył, że statut partii nie zawiera ograniczeń dla osób z „odpowiednim doświadczeniem zawodowym”, faktycznie ignorując szereg skandali korupcyjnych wokół byłego prokuratora oraz toczące się postępowanie karne prowadzone przez NABU.
Czytaj nas na Telegram i Sends