$ 42.9 € 51.47 zł 12.26
-1° Kijów 0° Warszawa -6° Waszyngton
federacja rosyjska uderzyła w część ropociągu „Przyjaźń”: jakie są konsekwencje dla Ukrainy i Europy

federacja rosyjska uderzyła w część ropociągu „Przyjaźń”: jakie są konsekwencje dla Ukrainy i Europy

27 stycznia 2026 20:00

27 stycznia wojska rosyjskie zaatakowały dronami obiekt infrastrukturalny w mieście Brody w obwodzie lwowskim. Najprawdopodobniej chodzi o stację pomp ropy, połączoną z jedną z odnóg ropociągu „Przyjaźń”.

Spalenie produktów naftowych spowodowało w Brodach silne zadymienie o ostrym zapachu. Władze lokalne zakwalifikowały incydent jako sytuację nadzwyczajną o charakterze technogennym. Mieszkańców ostrzeżono, aby szczelnie zamykali okna i drzwi oraz — w miarę możliwości — ograniczyli poruszanie się po ulicach.

Wcześniej rosja nie atakowała infrastruktury ropociągu „Przyjaźń” na terytorium Ukrainy. Nawet w okresie szeroko zakrojonych działań wojennych tym szlakiem nadal realizowany był tranzyt rosyjskiej ropy na Węgry i do Słowacji.

Czy ten atak oznacza nowy etap eskalacji konfrontacji i jakie mogą być jego konsekwencje dla rynku paliw oraz gospodarki Ukrainy — w błyskawicznym wywiadzie dla UA.News wyjaśnia analityk wojskowy Dmytro Sniehyriow.

Uderzenie w „Przyjaźń” to kompleksowa presja na Ukrainę i partnerów europejskich
 

W Brodach znajduje się kluczowy węzeł logistyczny oraz stacja pomp ropy, będąca końcowym punktem ropociągu „Odesa–Brody”. Węzeł ten jest połączony z rurociągiem „Przyjaźń”, który zapewnia strategiczny transport ropy. Oznacza to, że ropa kaspijska do dziś trafia do Odesy, a następnie przez „Odesa–Brody” — do polskiej rafinerii w miejscowości Adamowo Zastawa.

image

Źródło: Sarmatia

Przypomnę, że w 2007 roku Gruzja, Azerbejdżan, Polska i Ukraina utworzyły konsorcjum do transportu ropy azerskiej. Zgodnie z tym porozumieniem ropa kaspijska jest transportowana przez Azerbejdżan, Gruzję i Ukrainę. Trasa wygląda następująco: ropa azerska trafia do gruzińskiego portu Supsa, następnie tankowcami do portu Jużny w Odesie, a dalej do Europy ropociągiem „Odesa–Brody”, z dalszym bezpośrednim dostarczaniem ropy do polskich rafinerii oraz jej eksportem do portów państw bałtyckich.

Oznacza to, że węzeł ten ma kluczowe znaczenie nie tylko dla Ukrainy, lecz przede wszystkim dla bezpieczeństwa energetycznego krajów europejskich — państw bałtyckich, Polski, a paradoksalnie również Białorusi.

Po presji ze strony rosji na Białoruś oraz serii wojen taryfowych w przeszłości uzgodniono bowiem możliwość dostarczania ropy do białoruskich rafinerii za pośrednictwem ukraińskiego rurociągu „Odesa–Brody”. Dostawy realizowano następnie cysternami kolejowymi.

Dlatego uderzenie w Brody stanowi kompleksowy element nacisku federacji rosyjskiej na infrastrukturę paliwowo-energetyczną kilku państw jednocześnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę przepustowość ropociągu „Odesa–Brody”, która wynosi do 15 mln ton ropy rocznie.

O skutkach dla rynku i gospodarki mówić jest jeszcze za wcześnie
 

Obwód lwowski nie został wybrany przypadkowo jako cel ataku. Wcześniej rosjanie uderzali w kopalnie węgla, infrastrukturę gazową, a teraz — w bazę paliwową w Brodach, próbując całkowicie zablokować dalszy transport ropy kaspijskiej.

W praktyce federacja rosyjska prowadzi złożoną presję wojskowo-polityczną na kierownictwo Ukrainy, aby zakłócić przebieg sezonu grzewczego w okresie maksymalnego obciążenia systemu. Co istotne, ataki nastąpiły właśnie w czasie silnych mrozów.

Jednocześnie rosja próbuje sztucznie wywołać kryzys gospodarczy w Ukrainie. Nie chodzi wyłącznie o sektor energetyczny, ale również o sektor paliwowy. W konsekwencji ograniczana jest działalność przemysłu, możliwości przerobu ropy oraz, co najważniejsze, dochody budżetu państwa Ukrainy z tytułu tranzytu ropy kaspijskiej.

Baza paliwowa w Brodach jest kluczowym obiektem magazynowania i przepompowywania produktów naftowych w zachodniej części Ukrainy. Skutki ataku będą w dużej mierze zależeć od skali uszkodzeń obiektu, dlatego na tym etapie nie należy tworzyć katastroficznych scenariuszy.

Sytuacja będzie również zależeć od lokalizacji skutków ataku oraz szybkości ich neutralizacji. Ukraina przygotowała rozwiązania umożliwiające dywersyfikację dostaw oraz przewidziała mechanizmy zapobiegania wstrząsom społecznym.

Ograniczanie międzynarodowych szlaków
 

Istotne jest także to, że rosjanie zaatakowali bazę paliwową w Brodach w momencie zaostrzenia relacji międzynarodowych Ukrainy z Węgrami. To właśnie przez Węgry realizowane są kluczowe dostawy energii elektrycznej oraz paliw i smarów na potrzeby ukraińskiej gospodarki.

W momencie kumulacji wszystkich tych czynników doszło do rosyjskiego ataku. Oznacza to wielowektorową operację wojskową, której celem jest jednoczesne osłabienie pozycji Ukrainy na kilku płaszczyznach.

Czytaj także:
Uderzenia w ropociąg „Przyjaźń”: jak Ukraina wywiera presję na Orbána i jakie są konsekwencje dla Europy

Czytaj nas na Telegram i Sends