$ 44.73 € 51.75 zł 12.02
+21° Kijów +23° Warszawa +31° Waszyngton

Rosja sprawdza granice NATO i podnosi stawkę — Sybiha

UA.NEWS 13 sierpnia 2026 21:19
Rosja sprawdza granice NATO i podnosi stawkę — Sybiha

Rosja celowo sprawdza gotowość krajów NATO, naruszając ich przestrzeń powietrzną i podnosząc poziom prowokacji.Pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył, że wzmocnienie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej pomaga jednocześnie chronić wschodnią flankę Sojuszu.

Andrij Sybiha zaznaczył, że każde naruszenie przestrzeni powietrznej państw NATO przez siły rosyjskie należy rozpatrywać nie jako odosobniony przypadek, ale jako część szerszej strategii Moskwy.

Według słów Sybihi Rosja w ten sposób próbuje zrozumieć, jak daleko może się posunąć i jak zareagują sprzymierzeńcy.„Rosja wystawia NATO na próbę. Każde nowe naruszenie jest sprawdzianem gotowości sojuszników, próbą zbadania granic tego, co dozwolone dla Moskwy, oraz podnoszeniem stawki przed kolejną prowokacją” — napisał szef ukraińskiego MSZ.
 

Dodał, że Ukraina już wielokrotnie widziała podobne zachowanie Rosji podczas wojny na pełną skalę. „Kiedy Rosja napotyka niezdecyfowanie, eskaluje sytuację. Gdy zaś zderza się z siłą, zmienia swoje kalkulacje” — zauważył Sybiha.

Zagrożenia wykraczają poza granice Ukrainy

Według ministra Ukraina każdego dnia mierzy się z znacznie bardziej na dużą skalę zagrożeniami, które coraz częściej mogą wpływać również na inne kraje Europy. Mowa nie tylko o rakietach i bezzałogowcach. Sybiha wspomniał także o dywersjach i innych formach presji hybrydowej. „Rosyjskie rakiety i drony, dywersje oraz inne formy presji hybrydowej są elementami tej samej strategii” — podkreślił.

Jednocześnie Ukraina, według jego słów, posiada znaczne unikalne doświadczenie bojowe w walce z takimi zagrożeniami. „Ukraina ma unikalne doświadczenie bojowe w wykrywaniu, przechwytywaniu i przeciwdziałaniu tym zagrożeniom i jest gotowa dzielić się nim z sojusznikami” — oświadczył Sybiha.

Ukraińska OPL jest ważna również dla NATO

Szef MSZ zwrócił szczególną uwagę na dyskusję o tym, czy kraje NATO powinny jednocześnie wzmacniać własną obronę i pomagać Ukrainie. Zdaniem Sybihi nie są to zadania sprzeczne. Przeciwnie, są one bezpośrednio ze sobą powiązane. „W rzeczywistości wzmacniają się nawzajem. Lepiej chronione ukraińskie niebo umacnia wschodnią flankę NATO” — wyjaśnił.

Według ministra im skuteczniej Ukraina przechwytuje rosyjskie rakiety i drony, tym mniej możliwości ma Rosja w zakresie dalszego rozszerzania zagrożeń poza granice Ukrainy. Jednocześnie bardziej stanowcza reakcja krajów NATO, zdaniem Sybihi, powinna pokazać Moskwie, że prowokacje nie pozostaną bez konsekwencji. „Bardziej zdecydowana reakcja NATO ogranicza możliwości Rosji w zakresie dalszej eskalacji. Właśnie dlatego wzmocnienie obrony powietrznej Ukrainy ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa całego regionu” — zaznaczył.

Sybiha podkreślił, że Rosja musi otrzymać jasny sygnał: próby sprawdzenia gotowości sojuszników nie powinny prowadzić do podziałów. „Każda próba przetestowania naszej zbiorowej determinacji uczyni Ukrainę i NATO silniejszymi, lepiej przygotowanymi i bardziej zjednoczonymi — a nie odwrotnie” — podsumował szef MSZ. Napisał o tym w sieci społecznościowej X.

Ukraina zwróciła się do NATO z wnioskiem o międzynarodową pomoc w przeprowadzeniu humanitarnego rozminowywania terytoriów dotkniętych wojną.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację