Zełenski opowiedział o nowym etapie uderzeń dalekiego zasięgu na Rosję
Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina kontynuuje realizację planu uderzeń dalekiego zasięgu na Rosję i osiągnęła już rezultaty na kierunku południowym. Według jego słów ukraińskie ataki na obiekty naftowe, logistykę wojskową oraz operacje na Morzu Czarnym i Azowskim mają na celu ograniczenie możliwości prowadzenia wojny przez Rosję. Jednocześnie Kijów przygotowuje nowe sankcje wobec rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego, pośredników finansowych i firm, które pomagają Kremlowi kontynuować agresję.
Prezydent zaznaczył, że ukraińscy wojskowi nadal zadają uderzenia dalekiego zasięgu w obiekty na terytorium Rosji. Według niego działania te są odpowiedzią na rosyjskie ataki na ukraińskie miasta i porty. Ukraina stara się nie tylko reagować na uderzenia RF, ale także systemowo osłabiać możliwości rosyjskiej armii. „Zadziałaliśmy na rzecz blokady rosyjskiego Południa” — oświadczył Zełenski.
Prezydent podkreślił, że obecnie Ukraina rozszerza tę operację. Chodzi o kompleksową presję na rosyjską machinę wojenną — od uderzeń w sektor naftowy po zakłócanie logistyki wojskowej. „Nasze sankcje wobec rosyjskich rafinerii, innych obiektów rosyjskiego sektora naftowego, nasze uderzenia średniego zasięgu (midstrikes) w rosyjską logistykę wojskową, nasza operacja w akwenie Morza Czarnego i Morza Azowskiego — to wszystko działa na rzecz ograniczenia potencjału rosyjskiej wojny” — powiedział prezydent.
Według jego słów każdy kolejny poziom presji ma skłaniać Rosję do podjęcia decyzji o zakończeniu wojny.
Ukraina przygotowuje nowe sankcje
Osobno Zełenski mówił o presji ekonomicznej i prawnej na Rosję. Ukraina przygotowała już pakiet sankcyjny przeciwko firmom i statkom, które według ukraińskich władz pomagają w wywozie zboża i innych towarów skradzionych na tymczasowo okupowanych terytoriach.
Jednocześnie Kijów przygotowuje nowe ograniczenia wobec rosyjskiego przemysłu wojennego. Sankcjami mają zostać objęte również łańcuchy finansowe i pośrednicy, którzy pomagają Rosji w pozyskiwaniu zasobów niezbędnych do prowadzenia wojny. Zełenski zwrócił uwagę na fakt, że znaczna liczba rosyjskich przedsiębiorstw pracujących na rzecz przemysłu obronnego RF wciąż nie znajduje się pod międzynarodowymi sankcjami. „Niestety obecnie znaczna liczba rosyjskich przedsiębiorstw pracujących na rzecz wojny wciąż nie podlega światowym sankcjom, i w okresie sierpnia-września trzeba to naprawić” — oświadczył prezydent.
Według jego słów ukraińska dyplomacja musi nad tym pracować z partnerami i liderami różnych krajów. Chodzi nie tylko o rosyjskie firmy. Ukraina chce dążyć do nałożenia sankcji na osoby fizyczne oraz zagranicznych pośredników, którzy pomagają Rosji w produkcji rakiet i bezzałogowców lub w inny sposób wspierają jej machinę wojenną. „Bezpośrednie zadanie dla ukraińskiej dyplomacji — w kluczowych jurysdykcjach świata sankcjami muszą zostać objęte te firmy i osoby fizyczne z Rosji oraz te osoby, które Rosji pomagają” — powiedział Zełenski.
Osobno rozmawiano o Słowiańsku i Konstantynówce
Podczas meldunków dowództwa wojskowego prezydent omówił również sytuację na froncie. W szczególności Zełenski opowiedział o raporcie Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy Mychajła Drapatiogo. Na jego podstawie wojskowi określili konkretne kroki w celu wzmocnienia dwóch ważnych kierunków — słowiańskiego i konstantynowskiego.
„Raport Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Drapatiogo — określiliśmy kroki i środki, aby wzmocnić kierunki Słowiańska i Konstantynówki” — poinformował szef państwa. Prezydent podziękował również ukraińskim żołnierzom, którzy powstrzymują rosyjskie szturmy i nie pozwalają okupantom posuwać się naprzód. Według niego ważne jest przeciwdziałanie nie tylko atakom na dużą skalę, ale także próbom przenikania rosyjskich wojskowych na ukraińskie pozycje w małych grupach.
Ukraina potrzebuje więcej dronów i środków finansowych
Kolejnym ważnym tematem była potrzeba armii w zakresie uzbrojenia i technologii. Z pełniącym obowiązki ministra obrony Ukrainy Jewhenem Chmarą Zełenski omówił potrzeby ZSU w zakresie bezzałogowców, nowych technologii oraz finansowania.
Prezydent przyznał, że potrzeby armii pozostają znaczne. Według jego słów w pierwszej połowie roku wydatki były znacznie wyższe niż wcześniej, dlatego teraz Ukraina musi znaleźć dodatkowe środки. „Skala jest poważna: w pierwszym półroczu było znacznie więcej wydatków i jest to teraz nowe wyzwanie — znaleźć niezbędne finanse. Dodatkowe finanse” — powiedział Zełenski.
Według jego słów Ukraina planuje omówić tę kwestię z partnerami międzynarodowymi. Osobno prezydent oczekuje wspólnej pracy rządu i parlamentu, aby zapewnić armii niezbędne środki.
Zełenski chce jeszcze bardziej zaawansowanej technologicznie armii
Prezydent podkreślił, że poziom zaawansowania technologicznego ukraińskiej armii musi nadal rosnąć. Chodzi przede wszystkim o bezzałogowce, nowoczesne środki rażenia oraz inne technologie, które pozwalają ukraińskim wojskowym niszczyć siły rosyjskie na odległość i zmniejszać ryzyko dla stanu osobowego. „Zaawansowanie technologiczne naszej armii, naszych operacji obronnych powinno nadal rosnąć. I tylko w ten sposób” — oświadczył Zełenski.
Przypomniał również, że Ukraina zaczęła przechodzić na bardziej zaawansowany technologicznie model wojny jeszcze w zeszłym roku. Według prezydenta decyzje podjęte jesienią dotyczyły jednocześnie kilku kierunków — polityki, finansowania oraz rozwoju technologii wojskowych. Zełenski uważa, że to właśnie te decyzje pozwoliły Ukrainie zimą i wiosną przejść do bardziej zaawansowanej technologicznie obrony.
Co oznacza plan presji dalekiego zasięgu
W ten sposób plan, o którym mówił Zełenski, nie przewiduje jednego osobnego kierunku uderzeń. Ukraina łączy ataki dalekiego zasięgu w rosyjską infrastrukturę wojskową i naftową, presję na logistykę wojskową, działania na Morzu Czarnym i Azowskim oraz sankcje międzynarodowe.
Równolegle Kijów chce zwiększyć presję na rosyjskie firmy, sieci finansowe i pośredników zapewniających funkcjonowanie przemysłu wojennego RF. Na froncie ukraińskie dowództwo osobno wzmacnia kierunki Słowiańska i Konstantynówki, a dla armii poszukiwane są dodatkowe fundusze oraz nowe rozwiązania technologiczne. Zgodnie z zamysłem ukraińskich władz wszystko to ma stopniowo redukować zasoby Rosji do kontynuowania wojny i zwiększać cenę agresji dla Kremla.
Źródło: oświadczył Zełenski w wieczornym orędziu 14 sierpnia.
Czytaj nas na Telegram i Sends