Syrski oskarżył Fedorowa o problemy z zaopatrzeniem Sił Zbrojnych Ukrainy
Ostry brak broni oraz systemów robotycznych w SZU stał się przyczyną publicznego konfliktu między wyższym dowództwem wojskowym i doprowadził do zmian kadrowych w Ministerstwie Obrony.
Były naczelny dowódca SZU Ołeksandr Syrski oświadczył, że w pierwszym półroczu 2026 roku ukraińska armia była zabezpieczona w niezbędne zasoby jedynie w 15–20% rzeczywistych potrzeb frontu. Według jego słów taka sytuacja dotyczyła różnych kierunków zaopatrzenia, w tym amunicji, naziemnych kompleksów robotycznych (NRK) oraz innego sprzętu.
Syrski zaznaczył, że deficyt nie dotyczył jednego konkretnego rodzaju uzbrojenia czy techniki. Ostry brak odczuwalny był na głównych kierunkach zaopatrzenia — od amunicji po sprzęt samochodowy.
Osobo były naczelny dowódca zatrzymał się przy naziemnych kompleksach robotycznych. Według niego w pierwszym półroczu to właśnie z ich dostawami pojawiły się szczególnie poważne problemy, mimo kluczowej roli NRK w logistyce frontowej.
Syrski podkreślił, że brak zasobów bezpośrednio przełożył się na wykonywanie zadań bojowych oraz zdolność do przeprowadzania zaplanowanych operacji wojskowych.
„Oczywiście stwarzało to problemy. Na czym polegały te problemy: na rok '26 został zatwierdzony plan kampanii. Zaplanowano szereg operacji, z których część była obowiązkowa. Część planowano przeprowadzić w zależności od sytuacji, jaka mogła się ukształtować. Oczywiście wykonanie tych wszystkich planów oraz nasze straty, przede wszystkim w ludziach. Szczególnie gdy problemy z NRK w pierwszym okresie, w pierwszym półroczu, były krytyczne” — oświadczył Syrski.
Według jego słów strefa rażenia na froncie wynosiła około 30 kilometrów, a w przybliżeniu 60% zadań logistycznych wykonywano za pomocą naziemnych platform robotycznych. Ich zastosowanie pozwalało zmniejszać liczbę ludzi pracujących na niebezpiecznych odcinkach.
Tym samym deficyt NRK, o którym mówił Syrski, dotyczył nie tylko bojowego wykorzystania platform robotycznych. Wpływał on również na dostarczanie niezbędnych zasobów do pododdziałów.
Gdy podczas dyskusji zapytano Syrskiego, dlaczego doszło do takiej sytuacji z zaopatrzeniem, jako odpowiedzialnego za tę kwestię wskazał ówczesnego ministra obrony Mychajła Fedorowa. To właśnie Fedorow stał na czele Ministerstwa Obrony w pierwszej połowie 2026 roku.
Jednocześnie z przytoczonych słów Syrskiego nie wynika, by wymienił jedną konkretną przyczynę niedoborów. Mówił o problemach z zaopatrzeniem w kontekście zaplanowanych na 2026 rok operacji wojskowych, strat w ludziach oraz braku NRK.
Co wcześniej mówił Fedorow
Temat problemów z dostawami pojawiał się już w czasie pracy Mychajła Fedorowa na stanowisku ministra obrony.
W maju informowano, że na początku 2026 roku sytuacja z zakupami NRK skomplikowała się, m.in. z powodu zmian w prawie podatkowym. Wówczas Fedorow deklarował, że Ministerstwo Obrony pracuje nad kompleksowym rozwiązaniem problemu. Jednocześnie resort informował o zawartych kontraktach na NRK i planach zakupu 25 tysięcy takich zestawów w pierwszym półroczu.
W lipcu Fedorow, już po odwołaniu ze stanowiska, również publicznie mówił o rozbieżnościach z Syrskim. Twierdził, że część inicjatyw Ministerstwa Obrony była blokowana, a naczelny dowódca, zdaniem Fedorowa, nie był gotowy do otwartej rozmowy o problemach.
Wtedy też Fedorow oświadczył, że nie wyobraża sobie zwycięstwa w wojnie przy takim systemie relacji, jaki ukształtował się między Ministerstwem Obrony a dowództwem wojskowym.
Co wiadomo o konflikcie Syrskiego i Fedorowa
Różnice zdań między byłym ministrem obrony Mychajłem Fedorowem a byłym naczelnym dowódcą ZSU Ołeksandrem Syrskim wyszły na światło dzienne w lipcu 2026 roku. Główną przyczyną tych napięć stały się istotne rozbieżności w kwestii zaopatrzenia frontu i wdrażania nowych technologii.
O sprawie oświadczył 23 września podczas dyskusji zorganizowanej przez LB.ua oraz EFI Group.
Wcześniej informowaliśmy, że Fedorow oskarżył Syrskiego o blokowanie inicjatyw Ministerstwa Obrony.
Przypomnijmy, że Mychajło Fedorow oświadczył, iż przez siedem lat pozostawał wierny zespołowi prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i pracował na rzecz realizacji wspólnych idei. Jak zaznaczył, nie zajmował się budowaniem własnej kariery politycznej.
Zastępca dowódcy Sił Powietrznych SZU Pawło Jelizarow poinformował o złożeniu raportu o dymisję.
Mychajło Fedorow, podsumowując swoją pracę na stanowisku ministra obrony, poinformował, że 14 lipca odbyły się pomyślne testy ukraińskiego pocisku balistycznego.
Po decyzji o swoim odwołaniu Mychajło Fedorow opublikował pierwsze oświadczenie, w którym podsumował efekty pracy oraz wskazał zadania, których nie udało się w pełni zrealizować.