Ukraina straciła możliwość wyznaczenia swojego przedstawiciela do Międzynarodowego Trybunału Karnego z powodu niespełnienia przez jednego z kandydatów wymogów językowych.
Poinformował o tym adwokat Oleksij Szewczuk.
Według niego Międzynarodowy Trybunał Karnypotwierdził niewystarczającą znajomość języka angielskiego przez sędziego Sądu Najwyższego Lwa Kiszakewicza, który został ogłoszony zwycięzcą krajowego konkursu. Z tego powodu, jak twierdzi adwokat, kandydatura Ukrainy nie będzie rozpatrywana w ramach bieżącego konkursu.
Szewczuk nazwał tę sytuację „całkowitą porażką” i „fiaskiem na arenie międzynarodowej”. Uważa on, że Ukraina straciła szansę na uzyskanie stanowiska sędziego w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości na najbliższe lata.
Adwokat oświadczył również, że sam brał udział w konkursie i, jak twierdzi, posiadał najwyższy poziom znajomości języka angielskiego (C2), jednak nie został wybrany.
Ponadto Szewczuk skrytykował pracę Rady Etyki oraz osób, które brały udział w przeprowadzeniu konkursu, twierdząc, że to właśnie ich decyzje doprowadziły do obecnej sytuacji.
Przypomnijmy, że przewodniczący Krajowego Stowarzyszenia Lobbystów Oleksij Szewczuk wezwałdo zapewnienia przejrzystości wpływu na inicjatywy ustawodawcze.
WKDA zawiesiła postępowanie dyscyplinarne wobec adwokata Szewczuka, a prace Najwyższej Rady Wymiaru Sprawiedliwości zostały wznowione.