$ 38.62 € 41.72 zł 9.67
+3° Kijów +5° Warszawa +2° Waszyngton
Senat USA może ponownie nie zagłosować w sprawie pomocy dla Ukrainy: jakie są warunki wstępne i dlaczego senatorowie są skłóceni?

Senat USA może ponownie nie zagłosować w sprawie pomocy dla Ukrainy: jakie są warunki wstępne i dlaczego senatorowie są skłóceni?

06 grudnia 2023 17:21

W środę, 6 grudnia, Senat USA będzie głosował nad pakietem ustaw o wartości około 110 miliardów dolarów, który między innymi obejmuje pomoc dla Ukrainy.

Jednak już teraz wiadomo, że prawdopodobieństwo jej poparcia jest niezwykle niskie. W końcu Republikanie i Demokraci nie znaleźli kompromisu w kwestii bezpieczeństwa na południowej granicy Stanów Zjednoczonych, która również jest częścią pakietu.

UA News przygotowało krótkie podsumowanie sesji Senatu, konfliktów między amerykańskimi politykami, sytuacji na południowej granicy i kiedy można spodziewać się zatwierdzenia pakietu pomocowego dla Ukrainy.

Sesja Senatu USA: skandale, intrygi i odwołanie przemówienia Zelenskyego

Posiedzenie Senatu zaplanowane na 6 grudnia ma jeden punkt głosowania: zatwierdzenie pakietu bezpieczeństwa narodowego USA o łącznej wartości około 110,5 miliarda dolarów.

Główne elementy tego pakietu obejmują pomoc dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu, a także finansowanie funduszy humanitarnych i zestaw środków mających na celu wzmocnienie bezpieczeństwa południowej granicy USA z Meksykiem. I to właśnie ten ostatni punkt wywołał serię sporów między senatorami.

Według The Washington Post, Republikanie domagają się rozszerzenia środków przeciwko migrantom próbującym przedostać się do USA z Meksyku, a także tym, którzy nie ubiegają się o azyl. Dążą również do ograniczenia praw prezydenta USA do ułaskawiania i uwalniania niektórych kategorii migrantów.

W szczególności republikanin Byron Donalds wygłosił przemówienie, nazywając sytuację na południowej granicy Stanów Zjednoczonych «katastrofą».

«Mamy młode dziewczyny sprzedawane do niewolnictwa seksualnego. Tymczasem Biały Dom chce wydać ponad 110 miliardów dolarów na dodatkowe pakiety dla reszty świata. Zabezpieczmy nasz kraj. Wtedy będziemy mieli o czym rozmawiać», - powiedział Donalds.



Demokraci z kolei nie zamierzają ustępować swoim oponentom. Pomimo konfliktu między przedstawicielami partii, lider Demokratów Chuck Schumer powiedział, że nadal przeprowadzi głosowanie proceduralne nad pakietem.

Zaproponował jednak kompromis: poprawkę do ustawy, zgodnie z którą Republikanie mogliby samodzielnie opracować zmiany w kwestii imigracyjnej w późniejszym terminie, jeśli zgodziliby się przejść do głosowania nad pakietem. Ale ta propozycja również nie zadziałała.

Rozłam między Demokratami i Republikanami osiągnął swój szczyt 5 grudnia. Tego dnia w Senacie miało odbyć się zamknięte tajne spotkanie na temat pilnych potrzeb Ukrainy w zakresie pomocy wojskowej z udziałem sekretarza stanu USA Anthony'ego Blinkena i przedstawicieli Pentagonu.

Ponadto miał tam przemawiać prezydent Ukrainy Volodymyr Zelenskyy. Jego wystąpienie online zostało jednak w ostatniej chwili odwołane. Formalnie było to spowodowane inną pilną sprawą. Jednak amerykańskie media donoszą, że w Senacie doszło do prawdziwego skandalu, a senatorowie krzyczeli na siebie nawzajem.

Ukraiński analityk polityczny Oleksandr Khara zauważył, że briefing był porażką.

«A wszystko dlatego, że Republikanie zażądali od wojska wyjaśnienia sytuacji na południowej granicy Stanów Zjednoczonych. Chociaż to nie wojsko powinno odpowiedzieć na to pytanie, ale organy ścigania i straż graniczna. A co najważniejsze, jest to kwestia polityczna», - powiedział analityk polityczny.



Oleksandra Ustinova, szefowa frakcji «Głos» w Radzie Najwyższej, która jest jednym z najbardziej aktywnych lobbystów na rzecz wsparcia Ukrainy w Stanach Zjednoczonych, zauważyła, że nie należy spodziewać się pozytywnego głosowania nad pakietem pomocowym.

«Jutro Senat USA nie zagłosuje nad pakietem pomocowym dla Ukrainy i Izraela. Demokraci zdecydowali się wyciąć granicę z pakietu, ponieważ są jej kategorycznie przeciwni. Teraz Republikanie nie będą głosować nad całym pakietem. Chociaż Demokraci mają minimalną większość w Senacie (51 do 49), zgodnie z ich prawem do uchwalenia wydatków budżetowych wymagane jest 60 głosów. Wszyscy republikańscy senatorowie, nawet ci, którzy niesamowicie nas wspierają, będą głosować PRZECIW pakietowi, aby przyciągnąć Demokratów do stołu. Polityka to polityka. Dlatego nie uzyskamy 60 głosów, które Ukraina zawsze miała w Senacie», - podsumowała Ustinova.



Dlaczego Republikanie podnieśli kwestię południowej granicy?

Jeśli myślisz, że Trump wpłynął na tę decyzję, to masz rację (w końcu jest Republikaninem). Ale nie chodzi tu o blokowanie pomocy dla Ukrainy dla zasady. Mówimy o polityce, która trwa od lat.

Republikanie forsują już ustaloną politykę: uniemożliwienie migrantom zdobycia przyczółka w Stanach Zjednoczonych. Według politologa Oleksandra Khary, podczas swojej prezydentury Trump zablokował wjazd migrantów z 7 krajów wschodnich. I oczywiście kwestia migrantów z Meksyku jest również częścią tych politycznych wizji.

Politolog Andrii Vihirinskyy podkreśla, że sytuacja w Senacie USA jest manipulacją obu partii.

«Z jednej strony Demokraci pokazują mapy pokazujące, który stan otrzymał jaką kwotę i na kogo głosowano. W szczególności skupiając się na Republikanach. Mówią, że przydzielamy fundusze tym stanom, w których dominują Republikanie. A oni nie chcą przydzielać funduszy. A Republikanie mówią: szkody wyrządzone przez migrantów są większe. I obiecaliśmy wyborcom, że zbudujemy mur na granicy. Ukraina jest w tej sprawie czymś pobocznym», - mówi Vihirinskyy.


Nie powinniśmy zapominać, że Republikanie są konserwatystami. Oznacza to, że interesy obywateli USA pozostają ich najwyższym priorytetem. A biorąc pod uwagę trendy w migracji i transporcie surowców do produkcji narkotyków, południowa granica znacznie bardziej rezonuje z Amerykanami. Dlatego też, wykorzystując ten temat, Republikanie opóźniają przyjęcie pakietu pomocowego w obecnej formie.

Dziennikarz Vasyl Pehnyo zauważa również, że Republikanie mają jeszcze jeden cel: złamać politykę podatkową Joe Bidena.

«Chodzi o obcięcie funduszy dla IRS. Żebyście zrozumieli, czym jest IRS w polityce Bidena. Jak wyjaśnili mi mądrzy i kompetentni ludzie w USA, jest to jak drogi dla Zelenskyego lub utworzenie Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej dla Poroszenki. Chodzi mi o to, że służba podatkowa jest rdzeniem polityki Bidena. Za pomocą szantażu budżetowego Republikanie starają się osiągnąć swoje cele i złamać politykę przeciwnika», - powiedział Pehnyo.

Jak polityka Republikanów wpłynie na amerykański przemysł obronny

Obecnie Partia Republikańska jest wyraźnie podzielona na dwie grupy. Pierwsza to fani «starej szkoły», którzy wyznają ideały Reagana i zasadę «pokoju poprzez siłę». Druga to nowe pokolenie z hasłem America First.

Celem tej drugiej grupy jest stawianie interesów Stanów Zjednoczonych na pierwszym miejscu, a dopiero potem myślenie o innych. A w potrzebach wszystkich innych, Nowi Republikanie widzą rolę Stanów Zjednoczonych jako «tarczy» i głównego czynnika obronnego na całym świecie.

Od dłuższego czasu Nowi Republikanie mówią o znaczeniu zwiększenia produkcji firm zbrojeniowych. W końcu «tarcza» powinna chronić każdego, kto jej potrzebuje.

Jednak nie tak dawno temu amerykański portal Defence News szczegółowo wyjaśnił, jak ostatnio zmieniły się poglądy Nowych Republikanów. I nie są to dziennikarskie spekulacje, ale dogłębna analiza programu Project 2025, który jest podstawą decyzji nowego pokolenia Republikanów.

Obecnie nowe pokolenie Republikanów mówi o zmniejszeniu wydatków na obronność o 40-50%. Taka redukcja ma rzekomo «położyć kres amerykańskiemu awanturnictwu» w polityce zagranicznej.

Republikanie, w tym Trumpiści, wielokrotnie oskarżali Pentagon o nieefektywne wykorzystanie funduszy. Oskarżali również, że «Amerykanie ciężko pracują, aby zarobić każdego dolara, którego Pentagon umiejętnie trwoni».

Biorąc pod uwagę, że pułap zadłużenia USA jest stale przekraczany, a wydatki na obronność zbliżają się do trudnej psychologicznie bariery 1 biliona dolarów, Republikanie postanowili odciąć tlen firmom zbrojeniowym. W końcu «wszystko jest dla Amerykanów». Nic więc dziwnego, że pomoc wojskowa nie jest obecnie w stanie uzyskać wymaganej liczby głosów w Senacie.

W tym kontekście Stany Zjednoczone oczywiście zaczną tracić zdolność do ochrony wszystkich potrzebujących. Zdolności produkcyjne zostaną ograniczone, a firmy po prostu nie będą fizycznie w stanie zaspokoić potrzeb nie tylko swoich partnerów, ale także własnych.

Dlaczego Republikanie do tego dążą? Zbliżają się wybory, a Trump chce wrócić do Białego Domu. A kto lepiej niż jego zwolennicy pokaże obywatelom USA wszystkie wady i (jeśli to konieczne) spowoduje jeszcze więcej niepowodzeń polityki Joe Bidena.

Autorka: Dasha Sherstyuk