Estoński poseł Mikhelson skrytykował rozumienie przez USA przyczyn wojny Rosji przeciwko Ukrainie
W Estonii przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych parlamentu Marko Mikhelson oświadczył, że administracja Donalda Trumpa niewystarczająco rozumie głębokie przyczyny wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Jego zdaniem Moskwa nie widzi potrzeby przełomu w wysiłkach pokojowych i liczy na nasilenie ataków na infrastrukturę gospodarczą Ukrainy wraz ze zbliżaniem się zimy, informuje ERR News.
Rozmowy w Moskwie
Według oceny Mikhelsona spotkanie prezydenta Rosji — państwa-agresora — Władimira Putina z amerykańskimi wysłannikami Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem w Moskwie nie przyniosło przełomu, ponieważ Putin go nie potrzebuje.
Mikhelson uważa, że Rosja widzi możliwość maksymalnego niszczenia infrastruktury gospodarczej Ukrainy przed zimą, a jednocześnie problemy ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, jak powiedział, stają się coraz poważniejsze.
Pomocnik Putina Jurij Uszakow po rozmowach oświadczył, że strona rosyjska przedstawiła swoją ocenę sytuacji w trakcie tak zwanej „specjalnej operacji”, odnotowała sukcesy rosyjskiej armii i podkreśliła konieczność usunięcia „pierwotnych przyczyn konfliktu”.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Mikhelson odrzucił to wyjaśnienie. Oświadczył, że przyczyną wojny nie jest rzekome dążenie NATO do rozszerzenia, lecz zamiar odbudowy Imperium Rosyjskiego oraz zmieniania granic siłą i przemocą.
Interesy gospodarcze i ataki na Kijów
Według Uszakowa podczas moskiewskiego spotkania szczegółowo omawiano kwestie gospodarcze, w tym możliwe duże rosyjsko-amerykańskie projekty korzystne dla obu stron. Mikhelson zauważył, że Witkoff i Kushner reprezentują nie tylko tradycyjną dyplomację, ale także interesy gospodarcze. Jego zdaniem dążenie do przywrócenia normalnych relacji między USA a Rosją daje Putinowi pewność, że może manipulować rozmówcami.
Estoński poseł opowiedział również o swoim przybyciu do Kijowa. Jak powiedział, koleżanka z Rady Najwyższej powiedziała mu, że tej nocy udało im się przespać, podczas gdy przez około poprzednich dziesięć dni rosyjskie naloty trwały nieprzerwanie. ERR News zaznacza, że ataki na Kijów wznowiły się wcześnie we wtorek rano.
Czytaj nas na Telegram i Sends