Zdjęcie: w nocy Rosja przeprowadziła atak na „Epicentrum”; zginął pracownik, zniszczono zakład produkcyjny
W wyniku nocnego ataku rakietowego Rosji, który miał miejsce w nocy z 5 sierpnia, znacznym zniszczeniom uległy obiekty produkcyjne i logistyczne firmy „Epicentrum”. Zginął jeden pracownik, a trzy inne osoby odniosły obrażenia.
Według informacji podanych przez „Epicentrum” ofiarą ataku padł pracownik kompleksu logistyczno-produkcyjnego w Kalinówce. Trzech jego kolegów odniosło obrażenia i przebywa obecnie w szpitalu.
Firma poinformowała, że rosyjskie rakiety trafiły jednocześnie w dwa kluczowe kompleksy logistyczne. W Kijowie całkowicie spłonęło centrum logistyczne przy ulicy Wiskoznej, które było jednym z głównych obiektów logistycznych firmy.
W Kalinówce dwa duże kompleksy magazynowe zostały całkowicie zniszczone w wyniku bezpośrednich trafień rakietowych. Kolejna rakieta uderzyła w teren produkcyjny zakładu Epicentr Ceramic Corporation, gdzie wybuch zniszczył piece produkcyjne, uniemożliwiając dalszą działalność przedsiębiorstwa.

Ponadto w pobliżu kompleksu logistycznego całkowicie spłonął parking dla pracowników — ogień zniszczył 20 prywatnych samochodów.
Firma poinformowała, że z powodu zniszczeń zmuszona jest wstrzymać produkcję w zakładzie Epicentr Ceramic Corporation. Aby uniknąć niedoborów produktów i zapewnić ciągłość dostaw, produkcję tymczasowo przeniesie się do dwóch zakładów firmy za granicą. Trwają również przygotowania do uruchomienia produkcji w jeszcze jednym zakładzie na Ukrainie.

Według wstępnych szacunków przywrócenie zniszczonej produkcji potrwa co najmniej półtora roku, a najprawdopodobniej około dwóch lat. Ostateczna wysokość poniesionych strat jest obecnie ustalana.
Informację tę podał dział prasowy firmy.
Przypomnijmy, że w wyniku nocnego ataku wojsk rosyjskich na obwód kijowski 5 sierpnia 2026 r. zginęło 14 osób, a kolejnych 27 cywilów odniosło obrażenia. Służby ratownicze nadal likwidują skutki uderzeń i gaszą pożary w kilku rejonach obwodu.
W wyniku rosyjskiego ataku kierowanymi bombami lotniczymi na Sumy 4 sierpnia zginęły dwie małe dziewczynki — 10-letnia Sofia i 5-letnia Emilia. Dzieci przebywały we własnym domu, gdy rosyjski atak odebrał im życie. W sieci pojawiły się zdjęcia zmarłych sióstr.
Czytaj nas na Telegram i Sends