Kandydat na premiera Wielkiej Brytanii zapowiada kurs na „twardą siłę” w polityce – Reuters
Najpoważniejszy kandydat na stanowisko premiera Wielkiej Brytanii, Andy Burnham, opowiedział się za wzmocnieniem potencjału obronnego kraju oraz zmniejszeniem zależności od importowanego uzbrojenia. Konieczność wzmocnienia obronności polityk wyjaśnił współczesnymi zagrożeniami, w tym wojną Rosji przeciwko Ukrainie, konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz cyberatakami.
Burnham podkreślił wagę przywrócenia „twardej siły” (hard power) na potrzeby nowej ery, która znacząco różni się od czasów, gdy projektowano obecne wzorce sprzętu wojskowego. Oczekuje się, że polityk stanie na czele Partii Pracy i zastąpi Keira Starmera na stanowisku szefa rządu, przy czym zdążył już zapowiedzieć pogłębienie współpracy obronnej z europejskimi sojusznikami, przede wszystkim z Francją i Niemcami.
Informuje o tym agencja Reuters.
Rząd Wielkiej Brytanii uruchamia jedną z największych reform obronnych od dziesięcioleci, opierając się na doświadczeniach wojskowych Ukrainy.
Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii podjęło decyzję o stopniowym wycofywaniu ze służby wielozadaniowych śmigłowców Wildcat AH1. Ich wycofywanie z lotnictwa wojsk lądowych ma rozpocząć się od 2027 roku, po około 12 latach służby.
Andy Burnham, uważany za głównego pretendenta do fotela premiera Wielkiej Brytanii, oświadczył, że Londyn będzie nadal wspierał Ukrainę na dotychczasowym poziomie. Podkreślił, że pomoc dla Kijowa pozostanie jednym z kluczowych priorytetów brytyjskiej polityki zagranicznej.
Czytaj nas na Telegram i Sends