Rosyjskie drony utrudniają logistykę Sił Zbrojnych Ukrainy na wschodnim brzegu rzeki Oskol — Tregubow
Rosyjskie drony utrudniają zaopatrzenie ukraińskich żołnierzy na wschodnim brzegu rzeki Oskil. Jednak ogólnie rzecz biorąc, logistyka Sił Obronnych pozostaje bardziej skuteczna niż w armii rosyjskiej.
Tak stwierdził rzecznik Grupy Sił Połączonych Wiktor Tregubow. Według niego najbardziej niebezpieczna jest strefa rażenia o głębokości około 20–25 kilometrów, gdzie ukraińscy żołnierze muszą stosować środki zapewniające ukryte przemieszczanie się.
Tregubow wyjaśnił, że najbardziej niebezpieczna jest strefa o głębokości około 20–25 kilometrów, gdzie żołnierze zmuszeni są korzystać z ukrytych tras przemieszczania się. Jak dodał, jeśli pozwala na to ukształtowanie terenu, poszczególne odcinki można szybko pokonywać na quadach.
Zaznaczył, że szczególnie trudna pozostaje sytuacja z zaopatrzeniem oddziałów na wschodnim brzegu Oskolu z powodu aktywnej działalności rosyjskich operatorów dronów.
„Logistyka na wschodnim brzegu Oskolu jest stosunkowo utrudniona, ponieważ działa tam duża liczba rosyjskich operatorów dronów. Ogólnie rzecz biorąc, nasza logistyka wygląda lepiej niż u wroga. Istnieją jednak pewne stosunkowo trudne punkty” – powiedział rzecznik.
Osobno Tregubow skomentował możliwość nowej fali mobilizacji w Rosji po zbliżających się wyborach. Według niego obecnie nawet międzynarodowi eksperci nie są w stanie z całą pewnością ocenić, czy Kreml dysponuje niezbędnymi zasobami do podjęcia takiego kroku.
Jednocześnie zwrócił uwagę, że sytuacja wewnątrz Rosji może się znacznie zmienić przed wyborami z powodu ataków na infrastrukturę wojskową i przemysłową.
„Nie wiemy jeszcze, w jakim stanie Rosja przystąpi do tych wyborów, ponieważ zadawane są dalekosiężne uderzenia, które wpływają na rosyjską gospodarkę i nastroje społeczne” – zaznaczył Tregubow.
Według niego rozwój wydarzeń będzie zależał nie tylko od sytuacji wojskowej na froncie, ale także od sytuacji wewnętrznej w Rosji, na którą coraz większy wpływ mają skutki ukraińskich ataków dalekiego zasięgu.
Tregubow powiedział o tym w programie telewizyjnym „My – Ukraina”.
Przypomnijmy, że wojska rosyjskie nadal wywierają intensywną presję na kierunkach limańskim i kupiańskim i dążą do utworzenia ciągłej strefy kontroli wzdłuż granicy państwowej z Federacją Rosyjską.
Ukraińskie drony uderzeniowe średniego zasięgu zaczęły aktywnie atakować rosyjskie szlaki zaopatrzeniowe z dala od linii frontu. Jak pisze Business Insider, stwarza to dla rosyjskiej armii poważne problemy logistyczne i pozbawia ją tyłów, które wcześniej uważano za stosunkowo bezpieczne.
Czytaj nas na Telegram i Sends