Na punkcie kontrolnym pod Czernihowem żołnierzom przekazano burgera z materiałem wybuchowym
Na jednym z punktów kontrolnych (blokpostów) na wyjeździe z Czernihowa w kierunku Kijowa żołnierze wykryli improwizowany ładunek wybuchowy ukryty w jedzeniu. Według wstępnych informacji burgera przekazała nieznana kobieta, po czym został on sprawdzony i ujawniono niebezpieczny przedmiot.
O sprawie informuje „CHELINE” z powołaniem się na własne źródła w środowisku wojskowym.
Z informacji wydania wynika, że do punktu kontrolnego podjechała kobieta, która pod pretekstem podziękowania żołnierzom przekazała kilka toreb z jedzeniem z McDonald’s. Następnie opuściła miejsce zdarzenia.
Żołnierze, przestrzegając wymogów bezpieczeństwa, przenieśli torby na bezpieczną odległość od personelu i punktu kontrolnego.
Jak twierdzą źródła wydania, w przekazanych torbach znajdował się improwizowany ładunek wybuchowy, który był ukryty w burgerze.
Przypomnijmy, że Rosjanie uderzyli w zakład przemysłu spożywczego w Pawłohradzie.
Straty rosyjskich sprzedawców w wyniku ataków bezzałogowców z 22 lipca na magazyny Wildberries w Krasnodarze i Niewinnomyssku mogą wynieść około 100–120 miliardów rubli (1,27–1,53 miliarda dolarów USA), pod warunkiem ich pełnego zatowarowania i zniszczenia większości towarów.
W nocy 18 lipca ukraińskie drony zaatakowały rosyjskie centrum logistyczne Wildberries w podmoskiewskiej Elektrostali oraz w obwodzie tambowskim.
Czytaj nas na Telegram i Sends