$ 43.72 € 51.47 zł 12.14
+13° Kijów +15° Warszawa +30° Waszyngton
Pas obronny: co się dzieje wokół aglomeracji Słowiańsk–Kramatorsk

Pas obronny: co się dzieje wokół aglomeracji Słowiańsk–Kramatorsk

16 kwietnia 2026 15:30

Wraz z nadejściem wiosennych upałów okupanci zintensyfikowali działania ofensywne niemal na całej linii frontu o długości około 1200 km. Jak poinformował Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Oleksandr Syrskyi, w ciągu ostatniego miesiąca sytuacja szczególnie zaostrzyła się na kierunkach aleksandrowskim, pokrowskim, konstantynowskim i limanskim.

Jednak wojskowi spodziewają się znacznego nasilenia działań bojowych właśnie pod koniec wiosny i na początku lata, kiedy pasy leśne pokryją się zielenią.

Strategicznym zadaniem armii RF na obecnym etapie jest całkowita okupacja obwodu donieckiego. Wróg nasila ataki kombinowane na największe miasta-fortece Donbasu: Słowiańsk, Kramatorsk, Kostiantynówka i Drużkivka. Jest to duży, uprzemysłowiony obszar miejski — ufortyfikowany węzeł obronny, który Rosjanom trudno jest zdobyć. Właśnie dlatego Kreml wywiera presję podczas negocjacji, aby Ukraina oddała tę linię obrony bez walki.

UA.News relacjonuje, co obecnie dzieje się na froncie wokół aglomeracji Słowiańsk-Kramatorsk oraz co o perspektywach obrony tych miast mówią ukraińscy eksperci wojskowi.

 

Masowe naloty bombowe
 

Lotnictwo RF regularnie bombarduje Słowiańsk i Kramatorsk, niszcząc całe dzielnice mieszkalne. Jeden z takich ataków miał miejsce o świcie 15 kwietnia, kiedy Rosjanie zrzucili na centrum Słowiańska bombę lotniczą FAB-1500. Uderzenie całkowicie zniszczyło dziecięcy ośrodek sportowy, budynek państwowy, uszkodziło co najmniej 39 wieżowców i 15 samochodów.

image

Kostiantynówka doświadcza jeszcze bardziej intensywnych ataków. Rosjanie próbują zburzyć każdą zabudowę w mieście. Zdarza się, że bomby lotnicze zrzucane są dziesiątkami.

„W ciągu doby odnotowano 70 kierowanych bomb lotniczych na samo miasto. Były to bomby od 250 kg, a nawet zdarzyło się, że zrzucano tam półtonowe i dwutonowe. Bardzo często. Rosyjska artyleria i lotnictwo atakują miasto, całkowicie niszcząc infrastrukturę. Oznacza to, że w samym mieście jest już niewiele schronień, w których można się ukryć” powiedział żołnierz o pseudonimie „Maestro” w programie telewizji „Suspilne”.

image


Miasta na północy obwodu donieckiego są również nieustannie atakowane przez różne rodzaje dronów: FPV, „Lancety”, „Molnie” oraz zmodernizowane drony uderzeniowe na światłowodach, które mogą przelecieć około 50 km. Siatki na trasach i w samych miastach niewiele pomagają, ponieważ drony mogą je przebić.

image


Wzmacniając ostrzał zabudowy mieszkaniowej i dróg, Rosjanie wypierają ludność cywilną z dużych miast i ich przedmieść. Możliwości wyjazdu będą dostępne przez kilka następnych miesięcy. Dla tych, którzy zwlekają z ewakuacją, zagrożenie życia będzie rosło.

Na przykład, pomimo ciężkich walk, w Kostiantynówce na dzień 25 marca 2026 r. pozostało ponad 2780 mieszkańców. Według szefa OVA Vadima Filashkina miasto nie ma gazu, wody ani prądu, działa tam jeden punkt oporu i dwie studnie. Jednocześnie okupanci kontrolują wszystkie drogi dojazdowe. Do ewakuacji mieszkańców angażowane są grupy piechoty.

image


„Niestety, nie ma możliwości, aby dostać się tam jako osoba cywilna lub wolontariusz. Możemy jedynie prosić wojsko, aby dostarczało mieszkańcom wodę pitną, zestawy żywnościowe i leki. Czasami też ewakuują stamtąd ludzi, gdy mają taką możliwość” – wyjaśnił Filashkin.

Szef regionu podkreśla, że sytuacja w Słowiańsku i Kramatorsku również się pogarsza, dlatego wzywa mieszkańców do zadbania o własną ewakuację.

„Niemal co drugi dzień wróg zrzuca 5–6 bomb lotniczych zarówno na miasto Kramatorsk, jak i na miasto Słowiańsk. W tych miastach mieszka jeszcze ogromna liczba ludzi. Tylko w samym Słowiańsku przebywa 48 tysięcy osób” powiedział Filaskin podczas ogólnokrajowego telemaratonu 15 kwietnia.

image


Przed rozpoczęciem działań wojennych w dużych miastach regionu mieszkało średnio do 90 tys. osób, a w Kramatorsku i Słowiańsku – odpowiednio 147 tys. i 105 tys. Wojna zmniejszyła tę liczbę niemal o połowę. Według danych Departamentu Komunikacji Strategicznej DonODA, na dzień 27 marca 2026 r. w Kramatorsku mieszkało około 58 tys., a w Słowiańsku – około 41 tys. osób.

 

Taktyka wyczerpania i nowe szturmy
 

Obszar zabudowy miejskiej i przemysłowej czterech największych miast aglomeracji Słowiańsk-Kramatorsk ponad czterokrotnie przewyższa powierzchnię Bachmutu i ponad siedmiokrotnie – powierzchnię Pokrowska. Właśnie dlatego ten pas obronny jest tak pożądany przez rosyjską armię okupacyjną, podkreślają analitycy amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW).

image

Walki miejskie na tym odcinku frontu mogą być szczególnie wyczerpujące. W raporcie ISW z 14 kwietnia podkreślono, że wysokie straty poniesione przez Rosjan w bitwie o Bachmut lub Pokrowsk bledną w porównaniu z tymi, które są konieczne do zdobycia pasa obronnego Słowiańsk-Kramatorsk. Na przykład kampania wojskowa mająca na celu zdobycie Bachmutu – miasta liczącego 71 tys. mieszkańców – trwała 9 miesięcy. Kolejne 22 miesiące Rosjanie próbowali zdobyć Pokrowsk – miasto liczące 60 tys. mieszkańców.

Wraz z nadejściem wiosny armia okupacyjna nasila działania ofensywne w kierunku aglomeracji Słowiańsko-Kramatorskiej, angażując więcej sprzętu. Tak więc wieczorem 31 marca Siły Obronne powstrzymały największy od początku roku zmechanizowany szturm okupantów w kierunku Słowiańska. Rosjanie zaatakowali pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy na motocyklach: działali w małych grupach po 3–4 jednostki sprzętu, próbując przełamać linie obrony. Ukraińskie oddziały wykryły wówczas wroga na podejściach i zniszczyły cały sprzęt, a także wyeliminowały wrogich żołnierzy piechoty za pomocą dronów FPV.

image


„Celem jest Słowiańsk i okoliczne miejscowości, ponieważ przez Słowiańsk przebiegają arterie logistyczne, które prowadzą do samego Kramatorska. Dlatego przeciwnik skupia tam swoją uwagę. Kramatorsk to bardziej otwarta przestrzeń, przygotowane zapory inżynieryjne. Jeśli przeciwnik będzie nas atakował na otwartych terenach, poniesie duże straty” wyjaśnił rzecznik 11. korpusu armii Dmytro Zaporożec.

Zaporożec zauważa, że wróg aktywnie dąży do Słowiańska zarówno od strony Kramatorska, jak i po prostu przez centrum. Właśnie tam, w rejonie Słowiańska, obecnie toczy się najwięcej działań szturmowych. Wróg nie może sobie pozwolić na spowolnienie tempa działań ofensywnych ze względu na położenie geograficzne swoich pozycji.

 

Dmytro Sniegirow: Rosjanie zamieniają Kostiantynówkę w ruiny
 

Siły okupacyjne codziennie zadają dziesiątki uderzeń kierowanymi i fuzyjnymi bombami lotniczymi na Kostiantynówkę, zamieniając dzielnice mieszkalne w ruiny. FAB-3000 praktycznie niszczą miasto, pozostawiając minimalne szanse dla ludności cywilnej, potwierdza analityk wojskowy Dmytro Sniegirow.

image

„Oprócz bomb FAB okupanci aktywnie wykorzystują artylerię lufową i rakietową, a także drony. Ich przewaga taktyczna opiera się na kontroli nad wyżynami zarówno w Chasowym Jarze, jak i w Torecku, podczas gdy Kostiantynówka położona jest w dolinie. To znacznie utrudnia zadanie ukraińskim obrońcom, bo wróg zyskuje możliwość kontroli ogniowej nad samym miastem i pozycjami Sił Obronnych Ukrainy.

Jednak największe zagrożenie to stanowi dla ludności cywilnej. Możliwość ewakuacji została praktycznie zredukowana do zera. Ponieważ oprócz artylerii Rosjanie aktywnie wykorzystują drony, atakując nawet transport cywilny. Aby wzmocnić ataki, RF przetransportowała tutaj operatorów dronów z oddziału „Rubikon”.

Okupanci kontynuują próby przedarcia się do obszaru stacji kolejowej oraz wzdłuż ulic Bachmutskiej i Toreckiej. Oznacza to, że walki toczą się już faktycznie w mieście. Nie należy oczekiwać, że Rosjanie zrezygnują ze swoich strategicznych zamiarów. Na tym kierunku aktywnie gromadzone są rezerwy operacyjne, co stwarza warunki do wzmocnienia operacji ofensywnych sił okupacyjnych.

Dotyczy to również kierunku Liman, gdzie główne działania bojowe koncentrują się wokół strategicznie ważnej miejscowości Raj-Oleksandrivka, kluczowej dla Sił Obronnych Ukrainy. Obecnie walki toczą się w pasach leśnych w pobliżu tego obszaru.

Rai-Oleksandrivka znajduje się w odległości około 10–12 km od Słowiańska i Kramatorska. Pozwala to okupantom na stosowanie nie tylko dronów FPV, ale także artylerii lufowej i rakietowej. O tym, że Słowiańsk znajduje się już w strefie ostrzału, świadczy zatrzymanie pracy Słowiańskiej Elektrowni Ciepłowej, która zapewniała dostawy energii elektrycznej na terytoria obwodu donieckiego kontrolowane przez Ukrainę.

Obecnie nasze Siły Obronne aktywnie prowadzą działania kontratakowe, aby powstrzymać postęp okupantów, przede wszystkim w kierunku Słowiańska i Kramatorska. Szczególnie ważne operacje trwają na kierunku Liman, gdzie prowadzone jest oczyszczanie miejscowości Sosnowe, Jarowa i Aleksandrówka, a także rajdy w lesie Jampilskim. Zaznaczam, że te działania zwiadowczo-bojowe nie są kontrofensywą. Blokują one wkroczenie rosyjskich oddziałów i nie pozwalają im w pełni umocnić się na zajętych terytoriach.

Ogólnie rzecz biorąc, wróg dąży do realizacji planu oskrzydlenia pozycji ukraińskich sił zbrojnych w pobliżu Słowiańska, próbując stworzyć warunki do ataku na umocnione obszary. Przede wszystkim będzie to polegało na zastosowaniu taktyki przejęcia kontroli ogniowej nad pozycjami Sił Obronnych. Rosjanie „wypróbowali” tę taktykę w walkach o Awdijewkę, Bachmut i Sołedar, a teraz stosują ją z uwzględnieniem specyfiki aglomeracji Słowiańsk-Kramatorsk.

Jednak obecnie sytuacja różni się od walk o Bachmut, ponieważ Siły Obronne znacznie zwiększyły liczebność oddziałów operatorów bezzałogowych statków powietrznych (BSPL). Okupanci potwierdzają fakt, że Ukraina ma poważną przewagę zarówno pod względem liczebności oddziałów operatorów BSPL, jak i – co najważniejsze – pod względem częstotliwości stosowania dronów FPV oraz dronów zrzutowych.

Ponadto zasięg działania naszych Sił Obronnych zwiększył się do 20 km. Uniemożliwia to ukryte przemieszczanie personelu i sprzętu, a także spowalnia tempo natarcia Rosjan. Oznacza to, że główna różnica w porównaniu z walkami w Bachmutie polega na tym, że wykorzystujemy innowacyjne technologie zarówno ukraińskie, jak i naszych partnerów strategicznych. Przede wszystkim tak zwana „ściana dronów” znacząco zmienia przebieg działań wojennych.

Czytaj nas na Telegram i Sends