Partyzanci «ATESZ» sparaliżowali kolejowe dostawy do rosyjskich zakładów zbrojeniowych

W rosyjskiej Kostromie partyzanci sparaliżowali linię kolejową, którą dostarczano paliwo i sprzęt do zakładów zbrojeniowych. Tym samym okupanci nie mają już bezpiecznych miejsc.
Poinformował o tym na Telegramie ruch partyzancki „ATESZ”.
Agenci „ATESZ” przeprowadzili operację, niszcząc szafę przekaźnikową na linii kolejowej w Kostromie. Sieć ta służy do transportu paliwa, sprzętu wojskowego i części do fabryk zbrojeniowych w centralnych regionach rosji.



Zniszczenie systemu sterowania ruchem spowoduje zakłócenia w rozkładzie i opóźnienia w dostawach, co podważa stabilność całej sieci logistycznej armii rosyjskiej.
„Kostroma to nie region przygraniczny, lecz głębokie zaplecze rosji. Tym bardziej dotkliwy jest ten cios: wróg wmawiał sobie, że nic mu tu nie grozi. Ale teraz ziemia pali się okupantom pod nogami nawet tam, gdzie czuli się bezpiecznie” – podkreślili w „ATESZ”.
Wcześniej agenci ruchu partyzanckiego „ATESZ” zidentyfikowali kluczowy obiekt logistyczny rosyjskiej armii w tymczasowo okupowanym Ługańsku. Obiekt ten odpowiada za dostawy paliwa dla wojska.
Ukraińscy partyzanci z „ATESZ” prowadzili również rozpoznanie na terenie lotniska Kacza na okupowanym Krymie, gdzie zidentyfikowali kluczowe rosyjskie instalacje wojskowe.
