$ 44.24 € 51.43 zł 12.13
+21° Kijów +21° Warszawa +17° Waszyngton

SZU wyzwalają wsie w obwodzie charkowskim i przycisnęły Rosjan do granicy — Trehubow

UA NEWS 21 maja 2026 13:41
SZU wyzwalają wsie w obwodzie charkowskim i przycisnęły Rosjan do granicy — Trehubow

Ukraińscy wojskowi skutecznie odepchnęli rosyjskie wojska okupacyjne do granicy państwowej na kierunku wielkoburłuckim, zmuszając ich do opuszczenia dwóch miejscowości w ciągu miesiąca.

 

O pozytywnych zmianach na linii frontu opowiedział rzecznik Zgrupowania Sił Połączonych Wiktor Trehubow na antenie ogólnokrajowego maratonu telewizyjnego.

 

Sytuacja na tym odcinku frontu uległa obecnie istotnej poprawie na korzyść Sił Obronnych Ukrainy.

 

Według słów rzecznika, aktywne działania ukraińskich obrońców pozwoliły na odzyskanie kontroli nad utraconymi pozycjami. Rosyjskie jednostki poniosły znaczne straty i pod naciskiem SZU zostały zmuszone do odwrotu.

 

„Kierunek wielkoburłucki powrócił do formatu, który funkcjonował około rok temu” — podkreślił na żywo Wiktor Trehubow.

 

Równolegle trwają ciężkie walki obronne na sąsiednim kierunku kupiańskim. Rosyjscy żołnierze próbują wywierać presję na wschodnim brzegu rzeki oraz podejmują próby przeniknięcia na północne obrzeża miasta.

 

Jednak wszystkie te działania szturmowe wroga nie przynoszą pożądanego przez dowództwo FR rezultatu i są w porę blokowane.

 

Ukraińskie pododdziały prowadzą oczyszczanie kwartałów miejskich z pozostałości grup wroga, które przeniknęły tam wcześniej.

 

„Są oni teraz bezskuteczni, nie docierają do miasta, ale, niestety, kilku «niedobitków» w samym mieście jeszcze się znajduje, podobnie jak niektóre osoby, które zdążyły tam się wślizgnąć, infiltrując teren przez rurę około miesiąc temu” — doprecyzował bieżące szczegóły rzecznik.

 

Nie mniej napięta sytuacja odnotowywana jest na kierunku łymańskim, gdzie trwają nieustanne starcia. Największą aktywność najeźdźcy wykazują w rejonie miejscowości Borowa, położonej na północ od Łymanu.

 

Jednocześnie rosyjskie dowództwo aktywnie rozpowszechnia fałszywe raporty o rzekomych postępach, które całkowicie nie odpowiadają rzeczywistemu stanowi rzeczy na polu bitwy.

 

Dowództwo wojskowe okupantów próbuje sztucznie rozdmuchać skalę swoich działań w przestrzeni medialnej.

 

„Tam Rosjanie już całkowicie i maksymalnie zakłamali się w kwestii własnych sukcesów” — zaznaczył Wiktor Trehubow, komentując oficjalne oświadczenia wroga.

 

Przeciwnik nie odnosi realnych sukcesów na tym odcinku frontu ze względu na niezłomność ukraińskiej obrony.

 

Na kierunku wołczańskim oraz w przygranicznych rejonach obwodu sumskiego również odnotowuje się aktywność wroga, jednak tempo rosyjskich postępów zostało całkowicie zatrzymane.

 

Najeźdźcy przeszli od działań ofensywnych do prób utrzymania już zajętych pozycji. Jednostki okupacyjne są zmuszone do okopywania się zamiast prowadzenia nowych, masowych szturmów w strefie przygranicznej.

 

Sztab Generalny SZU poinformował o wyeliminowaniu 920 okupantów w ciągu doby.

 

Przypomnijmy, że 16 mai Siły Obronne Ukrainy zabiły i raniły 1170 rosyjskich okupantów. Całkowite straty wroga w wojnie wyniosły 1 348 790 osób.

 

Wcześniej SZU wyeliminowały w ciągu doby na froncie kolejnych 1020 wojskowych FR.

 

Okupanci skarżą się, że SZU odcinają dronami korytarz lądowy na Krym.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Завантажуй наш додаток