Putin wystąpił na tle namalowanych okrętów zamiast prawdziwej defilady
Prezydent Rosji Władimir Putin znalazł się w kuriozalnej sytuacji podczas obchodów Dnia Marynarki Wojennej FR.
Na nagraniach, które pojawiły się w sieci, widać, jak dyktator maszeruje i zwraca się do wojskowych.
Jednak z każdym kolejnym kadrem stawało się coraz bardziej widoczne, że wydarzenie odbywało się bez floty, a jego jedyną ozdobą stał się ogromny baner z okrętem podwodnym.
Uroczystość ta była zamknięta dla mieszkańców Petersburga.
„»Świąteczną« atmosferę docenili również marynarze, którzy błąkali się po pustym Placu Pałacowym, dziwiąc się brakiem widzów. Z-blogerzy także nie ukrywali swojego rozczarowania, nazywając wydarzenie »defiladą w spółdzielni garażowej«” – napisano w komunikacie.
Z powodu braku floty oraz samej defilady Rosjanie próbowali w jakikolwiek sposób uczcić Dzień WMF. Zaprezentowali więc nową rosyjską flotę – były to niewielkie jednostki z platformami pływające po rzekach, na których stali wojskowi z flagami i bronią.
Poinformowało o tym CPD.
Rosyjski dyktator Władimir Putin polecił dowództwu Marynarki Wojennej FR „zdecydowanie” reagować na próby zatrzymywania rosyjskich tankowców przez kraje zachodnie.
Czytaj nas na Telegram i Sends