Putin dokonał zmian wśród dowódców sił rosyjskich na Ukrainie po niepowodzeniu planów zajęcia Donbasu
Rosyjski dyktator Władimir Putin ogłosił zmianę dowódców dwóch kluczowych grup wojskowych Federacji Rosyjskiej, biorących udział w wojnie przeciwko Ukrainie. Zmiany kadrowe miały miejsce w kontekście spowolnienia tempa rosyjskiej ofensywy oraz nieosiągnięcia planów zajęcia całej obwodu donieckiego.
Jak donoszą rosyjskie media, na czele grupowania „Centrum”, działającego w północno-zachodniej i środkowej części obwodu donieckiego, zamiast Walerija Solodczuka stanął Andriej Iwanajew, który wcześniej dowodził grupowaniem „Wschód”. Sam Solodczuk, którego strona ukraińska wiąże z zbrodniami rosyjskich żołnierzy w Buczy, stanie na czele Zjednoczonej Służby Tylnej Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej.
Jednocześnie dowództwo nad grupą „Wschód”, działającą na kierunku południowo-doneckim w pobliżu granicy administracyjnej obwodów donieckiego i zaporoskiego, przekazano szefowi jej sztabu, Piotrowi Bolgajewowi.
Według danych ukraińskiego projektu OSINT DeepState, w lipcu rosyjskie wojska posunęły się naprzód jedynie o 88 km² terytorium Ukrainy. Dla porównania, w okresie od stycznia do kwietnia bieżącego roku zajmowały one co miesiąc od 126 do 245 km², a pod koniec 2025 roku tempo ofensywy sięgało około 500 km² miesięcznie.
Agencja Reuters informowała wcześniej, że Sztab Generalny Federacji Rosyjskiej jeszcze w zeszłym roku obiecał Kremlowi szybkie zajęcie Kostiantynówki, Drużkivki, Słowiańska i Kramatorska. Później terminy te przesunięto najpierw na jesień, a następnie na koniec 2026 roku. Jednocześnie, według informacji agencji Bloomberg, niektórzy rosyjscy wojskowi uważają, że walki o Donbas mogą trwać nawet w 2027 roku.
Według danych agencji Bloomberg, pomimo powolnej ofensywy i rosnących strat, Putin nie zrezygnował z zamiaru całkowitej okupacji obwodu donieckiego i nie planuje prowadzić negocjacji pokojowych bez osiągnięcia tego celu.
Jednocześnie „Financial Times”, powołując się na źródła, informował, że ambicje Kremla mogą wykraczać daleko poza granice Donbasu i zakładać przejęcie kontroli nad całą lewobrzeżną częścią Ukrainy, w tym nad Kijowem i Odessą.
Według szacunków Centrum Badań Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), w 2025 roku wojska rosyjskie zajęły około 0,8% terytorium Ukrainy, a łączne straty armii RF do połowy 2026 roku wyniosły około 1,4 mln zabitych i rannych.
Źródło: The Moscow Times.
Przypomnijmy, że prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin podpisał ustawę wprowadzającą surowe ograniczenia wobec obywateli przebywających za granicą, którzy zostali skazani zaocznie na podstawie artykułów politycznych Kodeksu karnego lub Kodeksu administracyjnego Federacji Rosyjskiej, w szczególności za „dyskredytowanie” armii, nawoływanie do sankcji lub udział w „niepożądanych organizacjach”.
Od początku wojny na pełną skalę każda podróż Władimira Putina przypomina wojskową operację specjalną.
Czytaj nas na Telegram i Sends