putin oskarżył Ukrainę o próbę wysadzenia gazociągów na Morzu Czarnym
Rosyjski dyktator władimir putin oświadczył, że federacja rosyjska rzekomo dysponuje informacjami operacyjnymi o przygotowaniach do wysadzenia gazociągów „Turecki Potok” i „Błękitny Potok”.
Podczas wystąpienia na posiedzeniu kolegium FSB powiązał te rzekome plany z próbami storpedowania procesu pokojowego, który obecnie toczy się przy mediacji Stanów Zjednoczonych. putin podkreślił, że wrogowie rosji nie mogą się uspokoić i próbują zorganizować prowokację na dnie Morza Czarnego, aby zniweczyć już osiągnięte porozumienia dyplomatyczne.
Oskarżenia te padły na tle trwających dyskusji dotyczących możliwego zawieszenia broni, w których kwestie infrastruktury energetycznej oraz kontroli terytorialnej pozostają kluczowe. Przywódca rosji wezwał służby specjalne do wzmocnienia ochrony obiektów strategicznych, ponieważ, jak stwierdził, Ukraina przy wsparciu zachodnich wywiadów przechodzi do metod „indywidualnego i masowego terroru”. Wcześniej rosyjscy urzędnicy wielokrotnie już mówili o podobnych zagrożeniach, jednak żadnych bezpośrednich dowodów przygotowywania takich dywersji nie przedstawiono społeczności międzynarodowej.
Gazociągi „Turecki Potok” i „Błękitny Potok” mają kluczowe znaczenie dla rosyjskiego eksportu energii, ponieważ umożliwiają dostawy gazu bezpośrednio do Turcji i Europy Południowej z pominięciem ukraińskiego systemu przesyłowego. Wypowiedzi putina są przez wielu międzynarodowych obserwatorów postrzegane jako próba podniesienia stawki w negocjacjach oraz stworzenia pretekstu do ewentualnej eskalacji na akwenie Morza Czarnego. Ukraina na razie oficjalnie nie skomentowała tych oskarżeń Kremla, choć wcześniej Kijów wielokrotnie odrzucał zarzuty stosowania metod terrorystycznych.
Tymczasem zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa rosji Dmitrij Miedwiediew zagroził Francji i Wielkiej Brytanii możliwymi uderzeniami jądrowymi po oświadczeniach Służby Wywiadu Zagranicznego rosji o rzekomych „planach” Paryża i Londynu przekazania Ukrainie broni jądrowej.
Czytaj nas na Telegram i Sends