Ukraina przygotowuje się na nową falę dronów odrzutowych
Rosja zaczęła masowo stosować szybsze drony odrzutowe nowej generacji, próbując ominąć ukraińskie interceptory. Ukraina z kolei przygotowuje się do nowego etapu konfrontacji powietrznej, wzmacniając systemy przechwytywania i opracowując w odpowiedzi tańsze rakiety, pisze „Business Insider”.
Ukraina przygotowuje się do nowej fazy wojny na niebie, w której rosyjskie drony odrzutowe poruszają się szybciej niż poprzednie modele i zmuszają do zmiany całego systemu obrony, podczas gdy Kijów już pracuje nad nowymi środkami przechwytywania, aby nie stracić przewagi w powietrzu. To kolejny etap technologicznej konfrontacji, w której każde nowe rozwiązanie natychmiast spotyka się z odpowiedzią po drugiej stronie frontu.
Jak pisze „Business Insider”, Rosja zaczęła wykorzystywać nowe odrzutowe bezzałogowce uderzeniowe, które stanowią rozwinięcie irańskich „Shahedów” i przeszły serię modyfikacji pod nazwami „Geran-3”, „Geran-4” i „Geran-5”, przy czym najnowsze warianty są już zdolne do lotu znacznie szybciej i na wyższych pułapach niż poprzednie modele. Według danych ukraińskiego wywiadu, „Geran-4” jest wyposażony w silnik turboodrzutowy i może rozpędzać się do około 500 km/h, co istotnie utrudnia jego przechwycenie tradycyjnymi środkami.
Ukraińskie drony-interceptory, które dowiodły już swojej skuteczności przeciwko wolniejszym celom, działają w zasadzie jako „latający obrońcy”, niszcząc wrogie drony w powietrzu poprzez bezpośrednie zderzenie lub eksplozję w ich pobliżu, jednak ich możliwości są ograniczone w walce z szybszymi celami odrzutowymi. Właśnie dlatego Ukraina równolegle opracowuje nowe, szybsze modele interceptorów oraz tańsze rakiety, aby nadążyć za tempem eskalacji.
W Głównym Zarządzie Wywiadu (HUR) nowe rosyjskie drony opisywane są jako konstrukcyjnie bardziej skomplikowane, ze wzmocnionym płatowcem i mocniejszymi silnikami, które pozwalają na manewrowanie oraz pokonywanie dużych dystansów do 450 kilometrów. Przy tym start odbywa się z długich prowadnic szynowych, a sam aparat szybko osiąga prędkość przelotową. Jednocześnie ukraińscy wojskowi podkreślają, że nawet te udoskonalone systemy nie są „niezwyciężone”, ponieważ każda nowa technologia natychmiast spotyka się z odpowiedzią w postaci projektów przeciwdziałania.
Jak zaznaczono w materiale, wojna coraz bardziej przypomina wyścig technologiczny, w którym jedna strona wprowadza nowe rozwiązanie, a druga szybko się adaptuje i tworzy środki zaradcze, formując stały cykl modernizacji i przeciwdziałań na niebie nad Ukrainą. Właśnie dlatego Ukraina gromadzi już zapasy interceptorów i przygotowuje się do okresu jesienno-zimowego, kiedy ataki tradycyjnie przybierają na sile.
Eksperci podkreślają, że kluczową tendencją tej wojny jest stałe przyspieszenie rozwiązań technicznych, a drony odrzutowe to kolejny krok w tej rywalizacji, która nie skończy się szybko, lecz stale zmienia reguły walki powietrznej.
Rosyjskie wojska okupacyjne posunęły się w ostatnich dniach naprzód na kilku odcinkach w obwodzie donieckim, w szczególności w pobliżu Pokrowska, Rodynskiego, Kostiantyniwki, a także w rejonie wsi Illiniwka i Pleszczijiwka.
Siły Obronne Ukrainy oświadczyły, że osada Zapsilla w obwodzie sumskim pozostaje pod ich kontrolą, pomimo rosyjskich doniesień o rzekomym „zajęciu”. Wojskowi nazwali te oświadczenia kolejnym atakiem informacyjnym i fejkiem, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Czytaj nas na Telegram i Sends