Rosja zwiększa użycie odrzutowych dronów Geran-5 przeciwko Ukrainie — NDTV
Federacja Rosyjska, państwo-agresor, wykorzystuje przeciwko Ukrainie odrzutowe bezzałogowce z rodziny Geran, które według ocen ankietowanych ekspertów mogą osiągać prędkość do 600 km/h i latać na wysokości do 5–6 km. Jak informuje NDTV World, Rosja używa takich aparatów na masową skalę, próbując przeciążyć ukraińską obronę powietrzną i wyczerpać zapasy rakiet przechwytujących.
Prędkość i wysokość lotu
Katerina Bondar, starsza badaczka w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, oświadczyła, że odrzutowe modyfikacje Geran-3, Geran-4 i Geran-5 różnią się od wczesnych Shahedów zastąpieniem silnika tłokowego ze śmigłem kompaktowym silnikiem turboodrzutowym. Według niej Geran-4 może przyspieszać do 500 km/h, a Geran-5 — do około 600 km/h; zasięg różnych wersji wynosi od 450 do ponad 950 km.
Zdaniem Bondar ukraiński system przeciwdziałania dronom był wcześniej w dużej mierze dostosowany do wolniejszych bezzałogowców śmigłowych. Mobilne grupy ogniowe z wielkokalibrowymi karabinami maszynowymi, samochodowymi środkami ogniowymi i przechwytującymi FPV skutecznie zwalczały takie cele, jednak aparaty odrzutowe utrudniają przechwycenie ze względu na prędkość i wysokość.
Zastępca dowódcy Sił Powietrznych Ukrainy Jurij Czerewaszenko powiedział Reutersowi, że zagrożenie ze strony tych dronów polega również na możliwości zmiany trasy i wysokości lotu na polecenie operatora. Bondar dodała, że nowe warianty mogą mieć pokładowe środki walki elektronicznej zdolne zakłócać łącze wideo przechwytujących w końcowej fazie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Masowe starty i odpowiedź Ukrainy
Według danych przytoczonych przez NDTV World Rosja wystrzeliła około 450 odrzutowych dronów w czerwcu i 2850 w sierpniu. W części ataków ich udział sięgał około 70%. Bondar zaznaczyła, że skala produkcji pozwala Rosji używać wabików, wytyczać trasy z różnych kierunków i zmieniać wysokość lotu, aby wyczerpywać obronę.
Ukraińscy wojskowi znaleźli szczątki odrzutowych bezzałogowców już w styczniu, a w lipcu ukraińscy wojskowi zaprosili producentów do testowania nowej generacji dronów przechwytujących. Według informacji Reutersa część takich aparatów była trudna do kontrolowania przy prędkościach przekraczających 400 km/h, a niektóre spadały na pola i do lasów.
Według informacji publikacji Ukraina rozważa tanie pociski kierowane, przekazywanie fałszywych danych GPS atakującym dronom oraz czołowe zderzenia wolniejszych przechwytujących z celami. Bondar uważa, że odpowiedzią powinien być wielowarstwowy system, w tym szybkie odrzutowe przechwytujące, uderzenia w produkcję i łańcuchy dostaw komponentów, a także rozwój środków walki elektronicznej.
Czytaj nas na Telegram i Sends