Rosjanie zatrzymywani za zdjęcia grobów wojskowych i oskarżani o zdradę stanu
W Rosji nasiliły się przypadки pokazowych zatrzymań ludzi za fotografowanie grobów wojskowych na cmentarzach, a przeciwko niektórym z nich wszczynane są sprawy karne o zdradę stanu, o czym poinformował redaktor serwisu „Mediazona” Dmitrij Treszczanin.
Według jego słów struktury siłowe Rosji traktują obecność takich zdjęć oraz korespondencji w telefonie jako wykonywanie zadań ukraińskich służb specjalnych, choć podobne propozycje mogą wysyłać oszuści lub sami funkcjonariusze organów ścigania w celu poprawy statystyk wykrywalności.
Zdjęcia grobów są również wykorzystywane przez oszustów do wyłudzania pieniędzy od krewnych poległych, w związku z czym w imieniu redakcji ludziom oferowane są pieniądze za takie fotografie, mimo że sama redakcja nie ma z tym nic wspólnego.
Pod koniec ubiegłego tygodnia wyszła na jaw sprawa z artykułu o zdradzie stanu przeciwko mieszkańcowi Jarosławia, który od października 2024 roku fotografował groby, a w ciągu ostatniego miesiąca w lokalnym sądzie pojawiły się karty co najmniej dwóch takich spraw, oprócz podobnych zatrzymań w obwodzie tomskimi.
Źródło: Mediazona.
Były żołnierz piechoty morskiej USA Robert Gilman, który przebywa w więzieniu w Rosji od 2022 roku, w czerwcu zapadł w stan stuporu i może znajdować się na skraju śmierci. Oświadczyli to jego siostra oraz przedstawiciele dwóch organizacji praw człowieka.
W rosyjskiej niewoli przebywa obecnie ponad 600 żołnierzy pułku „Azow”. Według dostępnych informacji ponad 20 z nich znajduje się w stanie krytycznym, a prawie połowa została skazana przez rosyjskie sądy na podstawie sfabrykowanych zarzutów, w tym z artykułu o „terroryzmie”.
Czytaj nas na Telegram i Sends