Rosjanie utworzyli kilka stref kontroli w pobliżu granicy w obwodzie charkowskim — Tregubow
W ciągu ostatnich kilku tygodni rosyjskie wojska utworzyły kilka niewielkich stref kontroli w pobliżu granicy z Ukrainą na kierunku południowo-słobozhańskim. Jednocześnie w ostatnich dniach aktywność przeciwnika nieco spadła, ale sytuacja pozostaje napięta.
O tym w trakcie telemaratonu poinformował rzecznik grup Sił Połączonych Wiktor Tregubow. Według niego w ciągu ostatniego tygodnia rosyjskie wojska prowadziły aktywne ataki, zwłaszcza na kierunkach limańskim i południowo-słobozhańskim.
„W ciągu ostatnich kilku dni aktywność nieco spadła. Jest to jednak sytuacja krótkotrwała, ponieważ w ciągu tygodnia była ona dość wysoka. Dotyczyło to zwłaszcza kierunków limanowskiego i południowo-słobozhańskiego, gdzie przeciwnik kontynuuje aktywne ataki” – zaznaczył Tregubow.
Tymczasem na kierunku południowo-słobożańskim okupanci próbowali znaleźć możliwości posunięcia się naprzód bezpośrednio przy granicy ukraińskiej i utworzenia tam niewielkich stref kontroli.
Tregubow zaznaczył, że ogólnie rzecz biorąc, ukraińskim żołnierzom udaje się zapobiegać próbom posuwania się naprzód przez przeciwnika. Jednocześnie w ciągu ostatnich kilku tygodni Rosjanom udało się utworzyć kilka nowych stref kontroli na kierunku południowo-słobożańskim.
Według rzecznika chodzi o niewielkie obszary położone bezpośrednio przy granicy.
Źródło: RBC-Ukraina.
Przypomnijmy, że rano w niedzielę 9 sierpnia rosyjska rakieta dronowa „Banderol” uderzyła w wielopiętrowy budynek mieszkalny. O godz. 11:30 liczba rannych w wyniku rosyjskiego ostrzału rejonu Saltowskiego w Charkowie wzrosła do 27, a dwie osoby zginęły.
Rano 9 sierpnia wojska RF przeprowadziły ataki na rejon Saltowski w Charkowie, w wyniku których zginęły dwie osoby, a co najmniej 12 zostało rannych.
Czytaj nas na Telegram i Sends