Rosjanie, korzystając z pomocy szahidów, rozpoczęli polowanie na ukraińskie załogi obrony przeciwlotniczej
Odnotowano przypadek, w którym rosyjscy okupanci zaatakowali za pomocą zdalnie sterowanego drona mobilną grupę ogniową, która w tym momencie sama zestrzeliwała drona typu „Shahed”. Niestety, załoga naszych obrońców zginęła.
Smutną wiadomość przekazał doradca ministra obrony Siergiej Beskrestnow (pseudonim Flash) na Telegramie.
„Niestety, mamy kolejny przypadek trafienia za pomocą sterowanego drona typu „Shahed” w załogę mobilnej grupy ogniowej. Mobilna grupa ogniowa zajmowała się jednym „Shahedem”, a drugi w tym momencie polował na załogę. Nasze mobilne grupy ogniowe działają w wielu strukturach i rodzajach sił zbrojnych. Proszę, informujcie załogi o nowym zagrożeniu. Trzeba być na to przygotowanym psychicznie i fizycznie. Z wyprzedzeniem należy pomyśleć o kamuflażu i planie działania” – zaznaczył doradca.
Przypomnijmy, że rosyjscy najeźdźcy próbowali zaatakować pociąg podmiejski w obwodzie dniepropetrowskim.
W nocy z 12 na 13 kwietnia 2026 r. rosyjskie siły okupacyjne przeprowadziły ukierunkowany atak na infrastrukturę energetyczną obwodu czernihowskiego.
Rosyjskie wojska zaatakowały dronami miejscowość Zolochów w obwodzie charkowskim.
Czytaj nas na Telegram i Sends