Rosyjskie drony uderzyły w uniwersytet w Kijowie podczas zajęć
Rosyjskie bezzałogowce uderzyły w jeden z uniwersytetów w Kijowie bezpośrednio w trakcie trwania zajęć dydaktycznych. W momencie ataku w schronie przebywało 160 studentów, dzięki czemu nikt nie ucierpiał. Jak poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski, wskutek kolejnej fali rosyjskich uderzeń uszkodzone zostały również obiekty w Odessie, Chersoniu oraz w obwodzie charkowskim.
„Dzisiaj rosyjskie Szachedy uderzyły w jeden z uniwersytetów w Kijowie — prosto podczas zajęć. Na szczęście studenci byli w schronie — 160 studentów” — napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
Skutki rosyjskich ataków odnotowano także w co najmniej trzech innych obwodach Ukrainy:
Odessa: W wyniku nocnego uderzenia uszkodzono budynek mieszkalny oraz infrastrukturę miejską. Rannych zostało osiem osób, w tym dziecko.
Chersoń: Wojska rosyjskie ostrzelały obiekty ratowników oraz policji.
Obwód charkowski: Trafienia doprowadziły do odcięcia dostaw prądu dla tysięcy odbiorców; zgłoszono również osoby poszkodowane.
Prezydent zaznaczył, że w wielu regionach syreny alarmowe brzmią bez przerwy z powodu zagrożenia dronami odrzutowymi oraz kierowanymi bombami lotniczymi.
Apel o zdecydowaną reakcję świata
Wołodymyr Zełenski podkreślił, że dotychczasowa reakcja społeczności międzynarodowej oraz światowych liderów na kolejną eskalację ze strony Rosji pozostaje niewystarczająca.
„Gdy w Europie rosyjsko-irańskie Szachedy urządzają taki całodobowy terror, nie może to pozostawać problemem wyłącznie naszego kraju” — zaznaczył szef państwa. Dodał, że każdy atak na ukraińskie miasta i wsie stanowi w rzeczywistości testowanie przez Rosję taktyki, którą może w przyszłości zastosować wobec innych narodów.
Prezydent zaapelował do partnerów o podjęcie natychmiastowych działań — w tym przekazanie dodatkowych systemów obrony powietrznej, zaostrzenie sankcji gospodarczych wobec Rosji oraz intensyfikację produkcji obronnej.
Zobacz także:
Rano 2 września wojska rosyjskie kontynuowały masowy atak dronami bojowymi na terytorium Ukrainy. Eksplozje rozlegały się m.in. w Kijowie i obwodzie kijowskim, gdzie pracowały obrona powietrzna oraz służby ratunkowe.
W nocy z 1 na 2 września Rosja przeprowadziła zmasowany uderzeniowy nalot przy użyciu rakiet (w tym pocisków Iskander) oraz ponad 170 bezzałogowców.
W obwodzie połtawskim celowany atak uszkodził obiekt przemysłowy w rejonie połtawskim, gdzie natychmiast skierowano jednostki ratowniczo-gaśnicze.
Czytaj nas na Telegram i Sends