Rosyjskie ataki na Ukrainę raniły 18 osób, dron zaatakował rafinerię w Jarosławiu — Cyprus Mail
W wyniku rosyjskich ataków na Ukrainę rano 17 września rannych zostało 18 osób. Według Cyprus Mail, powołującego się na Reutersa, w Kijowie poszkodowanych zostało 12 osób, w tym dwoje dzieci. Rosja, państwo-agresor, kontynuowała ataki mimo oświadczenia prezydenta USA Donalda Trumpa o porozumieniu w sprawie zaprzestania uderzeń w infrastrukturę energetyczną, którego żadna ze stron nie potwierdziła.
Skutki ataków w Ukrainie
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że w stolicy uszkodzone zostały budynki mieszkalne i inne obiekty. Odłamki spadły również na teren magazynów i w pobliżu stacji benzynowej. Korespondent Reutersa słyszał eksplozje w Kijowie.
W Odessie w wyniku uderzenia w 19-piętrowy budynek mieszkalny ranne zostały trzy osoby, w tym dziecko, poinformowały lokalne władze. Kolejne trzy osoby ucierpiały w Zaporożu, gdzie atak rakietowy spowodował pożar w obiekcie przemysłowym.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Pożar w rafinerii w Jarosławiu
Tymczasem gubernator obwodu jarosławskiego w Rosji, państwie-agresorze, Michaił Jewrajew oświadczył, że atak ukraińskiego drona uszkodził rafinerię w Jarosławiu. W zakładzie wybuchł pożar, który później ugaszono. Skala uszkodzeń rafinerii w tamtym momencie pozostawała niejasna.
Chodzi o zakład YANOS, położony około 250 kilometrów na północny wschód od Moskwy. Należy on do Slawniefti, która jest wspólnie kontrolowana przez Rosnieft i Gazprom Nieft. Moc zakładu wynosi około 300 tys. baryłek ropy dziennie, czyli 15 mln ton rocznie. Według branżowych źródeł Reutersa, po ataku 28 sierpnia zakład wstrzymał przerób w dwóch z trzech instalacji pierwotnego przerobu ropy.
Władze Kraju Krasnodarskiego w Rosji również poinformowały o pożarze w obiekcie przemysłowym po upadku odłamków drona. Według nich nie było poszkodowanych, a ogień szybko ugaszono.
Czytaj nas na Telegram i Sends