Rosyjscy najeźdźcy bezskutecznie próbują przełamać linie obronne Sił Zbrojnych Ukrainy na różnych kierunkach
W ciągu ostatnich kilku dni rosyjscy okupanci próbowali przeprowadzić przełom na różnych odcinkach frontu. Siły obronne Ukrainy zdołały powstrzymać działania ofensywne okupantów i odeprzeć ich ataki.
Na północy obwodu sumskiego okupanci prowadzili ograniczone operacje ofensywne, ale nie zdołali posunąć się naprzód.
Bezskuteczne okazały się również ataki rosyjskich wojsk na północy obwodu charkowskiego oraz na północny wschód od Wielkiego Burluka.
Ukraińskie siły zbrojne zaprzeczają oświadczeniom strony rosyjskiej o rzekomym otoczeniu oddziałów Sił Zbrojnych Ukrainy na północnym wschodzie obwodu charkowskiego. W szczególności rzecznik ukraińskiej brygady działającej w tym rejonie 11 września zaprzeczył informacjom o zajęciu Dovzhanek, Wasylivki i Blahodatnego. Według niego terytorium to pozostaje spornym „szarym obszarem”.
Jednocześnie wojska rosyjskie zintensyfikowały działania ofensywne na północy obwodu charkowskiego. Zdaniem analityków może to stwarzać zawyżone wyobrażenie o skali postępów okupantów w przededniu wyborów do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej.
Na kierunku Kupiańskiego Rosjanie również prowadzili ograniczone operacje ofensywne, jednak nie odnieśli sukcesu. Siły ukraińskie z kolei przeprowadziły kontratak w pobliżu miejscowości Zachidne, na północ od Kupiańska.
Ponadto ukraińskie siły zbrojne kontynuowały ataki średniego zasięgu na rosyjskie obiekty wojskowe na okupowanym terytorium obwodu ługańskiego.
Na pozostałych odcinkach frontu wojska rosyjskie również nie odniosły potwierdzonych sukcesów terytorialnych. W szczególności bez postępów pozostały ich operacje ofensywne w rejonie Dobropiła, na kierunku Aleksandrówskim, a także na kierunku Huliaipilskim oraz w zachodniej części obwodu zaporoskiego.
W ISW zauważają, że rosyjskie źródła wyolbrzymiają skalę postępów okupantów w kierunku Słowiańska i Kramatorska, próbując przedwcześnie ogłosić osiągnięcie celów RF w rejonie ukraińskiego „pasa fortecznego”.
Osobnym problemem dla rosyjskich sił zbrojnych pozostaje Kostiantynówka. Rosjanie nadal nie przejęli pełnej kontroli nad miastem, co utrudnia utworzenie niezbędnych linii zaopatrzeniowych i, w konsekwencji, uniemożliwia dalszy atak na północ od niego.
Na kierunku zaporoskim wojska rosyjskie również próbują stworzyć warunki do otoczenia Orichowa i odcięcia ukraińskich szlaków logistycznych, które zaopatrują miasto.
Przypomnijmy, że według stanu na 12 września Rosja straciła w wojnie 1 505 380 okupantów.
W nocy z 12 września ukraińskie drony kontynuowały symetryczną odpowiedź na rosyjskie ataki na nasze miasta. Bezzałogowe statki powietrzne zaatakowały dwa rosyjskie miasta — Togliatti i Taganrog.
W Turcji prezydent Federacji Rosyjskiej – państwa-agresora – Władimir Putin oświadczył 12 września, że rozmieszczenie europejskich sił zbrojnych na Ukrainie będzie oznaczało wojnę z Moskwą.
Informacja ta znajduje się w raporcie Instytutu Badań nad Wojną (ISW).
Czytaj nas na Telegram i Sends