$ 43.26 € 51.01 zł 12.1
+1° Kijów +2° Warszawa +1° Waszyngton
Co zmieni bieg wielkiej wojny: kluczowe tezy dowództwa wojskowego

Co zmieni bieg wielkiej wojny: kluczowe tezy dowództwa wojskowego

24 lutego 2026 20:40

W czwartym roku pełnoskalowej wojny Ukraina nadal utrzymuje obronę. W ciągu tych lat rosyjskim okupantom nie udało się w pełni zająć żadnego z obwodów. Na tle niepowodzeń na froncie rosjanie nasilają terror wobec ludności cywilnej oraz prowadzą „grę dyplomatyczną” w ramach toru negocjacji pokojowych, aby uzyskać pauzę na wzmocnienie armii i późniejszy rewanż. Przynajmniej tak wielokrotnie twierdził oficjalny Kijów.

Co może stać się decydującym czynnikiem przy stole negocjacyjnym z rosjanami? Jakie wyzwania stoją przed Siłami Zbrojnymi Ukrainy w czwartym roku pełnoskalowej wojny? Na ile zmienił się charakter działań bojowych i dlaczego broń jądrowa nie jest już elementem odstraszania agresji? Wreszcie — jak zakończenie wojny widzi najwyższe dowództwo wojskowe Ukrainy oraz inni wpływowi urzędnicy? UA.News zebrało ich kluczowe tezy z ostatnich miesięcy.

image


Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, najwyższy dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy
 

O sukcesach SZU na południowych kierunkach frontu: „Nie będę wchodził w zbyt wiele szczegółów, ale dziś mogę pogratulować naszej armii, przede wszystkim wszystkim Siłom Obrony — ponieważ na dzień dzisiejszy wyzwolono 300 kilometrów kwadratowych”. (Wywiad dla AFP, 20 lutego 2026 roku).

O mobilizacji i problemach z TCK (wojskowymi centrum rekrutacji): „Oczywiście istnieje wiele wyzwań związanych z TCK, ale jest też dużo dezinformacji, dużo sztucznej inteligencji. rosja zrobiła to celowo, aby maksymalnie pokazywać, że Ukraina wszystkich ‘pakuje do busów’, choć nie jest to pełna prawda”.

O opóźnieniu w produkcji rakiet „Flamingo”: „Został trafiony ukraiński zakład, w którym produkowano rakiety ‘Flamingo’. Wystąpiło opóźnienie w produkcji. Później produkcję wznowiono i wyprodukowano określoną liczbę rakiet”. (Wywiad dla Tagesschau, 23 lutego 2025 roku).

Wojna w Ukrainie „na początku końca”: „rosja i Ukraina znajdują się na początku końca największego konfliktu w Europie od czasów II wojny światowej… Oni grają w gry… putin myśli, że wygląda przekonująco. Nie, jest złym aktorem… Nie potrzebujemy pauzy. Potrzebujemy końca wojny”. (Financial Times, 23 lutego 2026 roku).

Apel do prezydenta USA Donalda Trumpa: „To nie jest bójka uliczna. To atak chorego państwa na suwerenne, i warto zrozumieć, że putin jest tą wojną. On jest przyczyną jej rozpoczęcia i przeszkodą w jej zakończeniu. I to właśnie rosję trzeba postawić na miejscu, aby prawdziwy pokój był możliwy”. (Wystąpienie 24 lutego 2026 roku).

O rozejmie i początku III wojny światowej: „Uważam, że putin już ją rozpoczął. Pytanie brzmi, na ile jest w stanie zająć określone terytoria… putin potrzebuje tej pauzy. Jemu również jest ona potrzebna. To prawda, niezależnie od tego, co mówi. I kiedy się odbuduje… Nasi europejscy partnerzy mówią — trzy do pięciu lat. Moim zdaniem będzie w stanie odbudować się w ciągu kilku lat, nie więcej. I dokąd pójdzie dalej? Nie wiemy. Ale to, że będzie chciał kontynuować — to fakt”. (BBC News, 23 lutego 2026 roku).

O zwycięstwie i odzyskaniu terytoriów Ukrainy: „I tak to zrobimy. To absolutnie jasne, kwestia czasu. Gdyby robić to dziś, oznaczałoby to utratę ogromnej liczby ludzi — milionów, bo ta armia jest duża. Rozumiemy cenę takich kroków. I tak samo nie mamy odpowiedniej ilości broni. To zależy już nie tylko od nas — od partnerów. Dziś tego nie ma. Ale powrót do sprawiedliwych granic z 1991 roku — to oczywiście… To nawet nie jest zwycięstwo. To zwycięstwo sprawiedliwości. Zwycięstwo Ukrainy”. (BBC News, 23 lutego 2026 roku).

image


Ołeksandr Syrski, naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy
 

O odporności obrony: „rosja przygotowała swoje siły do przeprowadzenia w 2025 roku szeroko zakrojonej operacji ofensywnej. Chciała zająć cały Donbas, terytoria w obwodach zaporoskim, dniepropietrowskim i chersońskim oraz stworzyć strefę buforową w obwodach charkowskim i sumskim, ale nie udało jej się tego osiągnąć”.

Nowy format działań bojowych: „Wojna nie znalazła się w martwym punkcie. Wojna toczy się we wszystkich sferach: na lądzie, w powietrzu, na morzu. Nie można już mówić wyłącznie o wojnie lądowej”.

O stratach federacji rosyjskiej: „Pomimo że w 2025 roku udało im się zmobilizować i powołać do służby wojskowej 406 000 osób, ich łączne straty, w tym zabici i ranni, wyniosły około 418 000 żołnierzy”.

Warunki ustanowienia pokoju: „Do zakończenia negocjacji moim zadaniem jest w każdych okolicznościach nie dopuścić naszymi działaniami na polu walki do tego, by wróg posuwał się w głąb naszej obrony, oraz wyzwalać nasze terytoria tam, gdzie to możliwe. To właśnie umożliwi zapewnienie sprawiedliwych negocjacji w celu osiągnięcia sprawiedliwego pokoju”. (Wywiad dla Le Monde, 22 lutego 2026 roku)

image


Kyryło Budanow, szef Biura Prezydenta, były szef Głównego Zarządu Wywiadu
 

Kluczowe żądanie rosji w negocjacjach: „Terytoria to główna kwestia. Wszystko inne jest drugorzędne. Dla nich i, wydaje mi się, w zasadzie dla wszystkich. Chcą, aby oddano im Donbas”.

Strony będą musiały podjąć decyzje: „Nie jest tajemnicą, że negocjacje nie są łatwe. Ale na pewno posuwamy się naprzód i zbliżamy się do momentu, w którym wszystkie strony będą musiały podjąć ostateczne decyzje: kontynuować tę wojnę czy przejść do pokoju. Mam nadzieję, że sprawiedliwość jednak zwycięży”.

Kiedy nastąpi postęp w negocjacjach: „Postęp polityczny będzie wtedy, gdy powiemy: ‘To wszystko, wojna zakończona’. A na razie tego nie ma. Patrzę na to z umiarkowanym optymizmem. Ale wszystko posuwa się naprzód. Idziemy naprzód”.

O pociągnięciu agresora do odpowiedzialności: „Pokój bez konsekwencji dla agresora to zaproszenie do powtórzenia tego w różnych częściach świata i przykład dla wszystkich reżimów autorytarnych: ‘atakuj, zabijaj, niszcz — i nic ci za to nie będzie’. Z punktu widzenia globalnego bezpieczeństwa jest to absolutnie oczywiste”. (Konferencja Justice Conference, 23 lutego 2026 roku)

image


Wałerij Załużny, były Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii
 

Pokój bez gwarancji jest niemożliwy. „Takimi gwarancjami mogłyby być: przystąpienie Ukrainy do NATO, rozmieszczenie na terytorium Ukrainy broni jądrowej albo rozmieszczenie dużego kontyngentu wojskowego zdolnego przeciwstawić się rosji. Jednak dziś nie ma o tym mowy. A biorąc pod uwagę niegotowość państw NATO — ani innych poza rosją, Ukrainą i Chinami — kwestia ta w zasadzie nie może być rozpatrywana. Zatem najprawdopodobniej wojna będzie trwać. I to nie tylko w sferze militarnej, ale również politycznej i gospodarczej”. (Felieton w Liga.Net, 29 listopada 2025 roku)

O braku politycznego celu w wojnie. „Nie można skutecznie prowadzić wojny bez jasno określonego celu politycznego. Wojna nie jest celem samym w sobie — prowadzi się ją dla osiągnięcia celów politycznych. Wojsko, podobnie jak gospodarka, polityka i całe społeczeństwo, musi widzieć wyznaczoną linię na horyzoncie, do której należy zmierzać. Tym horyzontem powinna być polityczna wizja sformułowana przez najwyższe kierownictwo wojskowo-polityczne Ukrainy”. (Wpis na X, 30 listopada 2025 roku)

O własnej ocenie wcześniejszych niepowodzeń wojskowych. „Strategia wojskowa Ukrainy opiera się na nierealistycznej liczbie wojsk i nie jest dobrze zorganizowana pod względem opracowywania oraz wdrażania nowych technologii na polu walki”. (AP, 18 lutego 2026 roku)

O nowym pokoleniu uzbrojenia. „Na miejsce niezwykle drogiej broni precyzyjnej, która była ‘game changerem’ XX wieku, przyszła broń wyniszczająca. Tania i masowa, lecz wystarczająco precyzyjna, szybko wyczerpuje kosztowne systemy uzbrojenia. Systemy, na których zresztą oparta jest cała doktryna NATO… To podważa zdolność prowadzenia wojny nawet przez państwa dysponujące większymi zasobami przeciwko mniejszym w długim okresie. I odwrotnie — zbudowanie racjonalnej obrony według starych podejść, nawet przy dostępnych zasobach, jest już fizycznie niemożliwe”.

O broni jądrowej jako czynniku decydującym. „Broń jądrowa to ‘listek figowy’ na ciele Atlasa. Zakrywa ona jedynie rzeczywiste możliwości tego, kto ją posiada. Sugeruje, że za listkiem coś się kryje, ale nie pokazuje prawdziwych zdolności. To przede wszystkim broń samozniszczenia. Ale już na pewno nie broń odstraszania”. (Wystąpienie w Chatham House, 23 lutego 2026 roku)

image


Andrij Bilecki, generał brygady, dowódca Trzeciego Korpusu Armijnego
 

O dźwigniach wpływu podczas negocjacji. „Nasze karty to wprowadzenie rosjan w sytuację patową i beznadziejną — kiedy nie da się atakować, a straty są nie do przyjęcia. Wtedy ma dla nich sens zasiąść do stołu negocjacji. A co jest teraz? Na froncie wyraźnie zwalniają, mają najgorsze od 2021 roku tempo postępów na większości odcinków, ale wierzą, że zima minie i ich zielona taktyka infiltracji znów stanie się skuteczna — na to liczą. Ja jednak z wielu powodów uważam, że tak się nie stanie”.

Energetyczny terror, by złamać społeczeństwo. „Wierzą w ten plan. Ale jeśli przetrwamy mrozy i zdołamy zatrzymać rosjan, zrozumieją, że nie tylko 1 kwietnia, ale i rok 2026, a także zdobycie Donbasu — to absurd. Wtedy pojawią się u nich bodźce, by zasiąść do negocjacji”.

Nowe postrzeganie wojny. „Zaczęliśmy postrzegać ją bardziej profesjonalnie, jako rodzaj działalności. Na początku był to zryw bitewnych emocji, potem równowaga przesunęła się w stronę systemowości i pracy. Nie można cały czas płonąć — wypalilibyśmy się, gdybyśmy nieustannie postrzegali wojnę przez pryzmat wiosny 2022 roku.

Jak powiedział mi jeden z wysokich oficerów batalionu rozpoznawczego: Wiosną 2022 roku było mi wszystko jedno, czy dożyję wieczora. A teraz patrzę na to inaczej. Nie chodzi o to, że bardziej chce się żyć — po prostu rozumiesz, że zawiedziesz wszystkich”. (Wywiad dla Fakty ICTV, 6 lutego 2026 roku)

Czytaj nas na Telegram i Sends