Przerwy w dostawach prądu i spadek ruchu turystycznego spowodowały gwałtowny spadek zużycia energii elektrycznej na okupowanym Krymie
W okupowanym Krymie w lipcu 2026 roku zużycie energii elektrycznej spadło o 42% w ujęciu rocznym. W obliczu regularnych przerw w dostawach prądu, ataków na infrastrukturę energetyczną oraz gwałtownego spadku ruchu turystycznego na półwyspie kryzys energetyczny pogłębia się.
Informuje o tym serwis The Bell, powołując się na dane Administratora Systemu Handlowego hurtowego rynku energii elektrycznej (ATS). Według danych serwisu, w ciągu pierwszych 20 dni lipca zużycie energii elektrycznej na okupowanym Krymie spadło o 42% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, a w Sewastopolu – o 22%. W porównaniu z pierwszymi 20 dniami czerwca wskaźnik ten na półwyspie również spadł – o 28%.
The Bell wiąże to z kryzysem energetycznym, który trwa od końca maja po nasileniu ataków Sił Obronnych Ukrainy na obiekty wytwarzające i dystrybuujące energię elektryczną. Pod koniec czerwca władze okupacyjne wprowadziły stan wyjątkowy, a w lipcu elektrownie i podstacje były regularnie atakowane.
Według informacji podanych przez wydawnictwo, mieszkańcy niemal wszystkich miast Krymu okresowo pozostają bez dostaw energii elektrycznej. W wielu rejonach z powodu niedoboru energii elektrycznej wyłączane jest oświetlenie uliczne, a do miejscowości, w których występują długotrwałe przerwy w dostawach, dostarczane są generatory. Jednocześnie pojawiają się trudności z zapewnieniem im paliwa.
W tej sytuacji, według szacunków dziennikarzy, napływ turystów do okupowanego Krymu zmniejszył się o ponad 60%.
Ponadto, zgodnie z danymi ATS, planowana produkcja energii elektrycznej na okupowanym Krymie (z wyłączeniem Sewastopola) w pierwszych 20 dniach lipca spadła o 86% w ujęciu rocznym, a w czerwcu – o 60%.
The Bell zwraca również uwagę, że spadek zużycia energii elektrycznej odnotowuje się również w innych regionach Rosji, w szczególności w obwodach woroneżskim, biełgorodzkim i rostowskim, a także w kręgu krasnodarskim. Wydawnictwo wiąże tę tendencję z kryzysem paliwowym spowodowanym atakami na rosyjskie rafinerie oraz spowolnieniem wzrostu gospodarczego Federacji Rosyjskiej.
Źródło: The Moscow Times.
Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich dwóch dob drony Sił Systemów Bezzałogowych uderzyły w kolejne 19 podstacji elektroenergetycznych na okupowanym Krymie oraz w tymczasowo okupowanej części obwodu donieckiego.
W nocy z 22 na 23 lipca na tymczasowo okupowanym Krymie, zgodnie z doniesieniami w mediach społecznościowych, zaatakowano podstacje elektroenergetyczne w Gaspra oraz w pobliżu Teodozji.
Czytaj nas na Telegram i Sends