The Guardian: Kreml uznaje „Madziara” za jeden z głównych celów zaraz po Zełenskim
Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych, Robert „Madziar” Browdi, stał się jednym z głównych celów Kremla do eliminacji, zaraz po prezydencie Wołodymyrze Zełenskim. Powodem są niezwykle skuteczne uderzenia ukraińskich dronów w obiekty na tyłach Federacji Rosyjskiej. O sprawie informuje dziennik „The Guardian”.
Gazeta zaznacza, że jednostka „Ptaki Madziara” w ostatnich miesiącach przeprowadziła serię udanych ataków na rosyjskie bazy paliwowe, porty, zakłady przemysłowe oraz obiekty wojskowe położone daleko od linii frontu. Według oceny dziennika, to właśnie te ataki stały się jedną z przyczyn zaostrzenia środków bezpieczeństwa w Moskwie przed obchodami 9 maja.
W materiale czytamy, że ukraińskie drony dalekiego zasięgu raziły cele w Tuapse, Primorsku, Ust-Łudze, Permie oraz innych miastach Rosji. Sam Browdi, jak pisze „The Guardian”, uważa, że symboliczne uderzenie w Plac Czerwony nie jest najskuteczniejszym rozwiązaniem, ponieważ bardziej celowe jest atakowanie celów wojskowych lub energetycznych tam, gdzie rosyjska obrona przeciwlotnicza jest słabsza.
Wydanie nazywa również Ukrainę jednym ze światowych liderów w dziedzinie technologii bezzałogowych.
W Rosji tymczasowo wstrzymano pracę 13 lotnisk po ataku bezzałogowców na budynek administracyjny filii „Aeronawigacji Południa Rosji”.
W nocy na 8 maja mer Moskwy, Siergiej Sobianin, opublikował serię komunikatów w serwisie Telegram, w których odnotowywał skutki ataków ukraińskich dronów.
Rafineria „Łukoil-Permnieftieorgsintiez” w Permie ponownie stała się celem ataku 8 maja. To już trzecie uderzenie w ostatnich dniach w ten strategiczny obiekt rosyjskiego przemysłu naftowego, położony ponad 1500 kilometrów od granicy z Ukrainą.
Czytaj nas na Telegram i Sends