$ 44.64 € 51.51 zł 11.87
+18° Kijów +18° Warszawa +24° Waszyngton

Trzeci Korpus Armijny Ukrainy rozszerza wykorzystanie dronów naziemnych

UA.NEWS 14 września 2026 10:54
Trzeci Korpus Armijny Ukrainy rozszerza wykorzystanie dronów naziemnych

Trzeci Korpus Armijny Ukrainy rozszerza wykorzystanie bezzałogowych systemów naziemnych na froncie do dostarczania amunicji, ewakuacji rannych i wykonywania zadań bojowych w pobliżu pozycji wojsk państwa-agresora, Rosji. W warsztacie w obwodzie charkowskim żołnierze jednostki NC13 przygotowują do użycia czterokołowe pojazdy Hyena, które mogą dostarczać materiały wybuchowe do wrogich schronów, informuje „The Jerusalem Post”, powołując się na reportaż Reutersa.

Roboty do logistyki i walki

Według mechanika wojskowego o pseudonimie Chymera podobne drony naziemne już brały rosyjskich wojskowych do niewoli. Podkreślił on również znaczenie 20 kilogramów materiałów wybuchowych, w które mogą być wyposażane takie pojazdy.

Warsztaty Trzeciego Korpusu Armijnego działają wzdłuż liczącej 1200 kilometrów linii frontu. Bezzałogowe systemy naziemne są częścią strategii ukraińskich sił mającej na celu zmniejszenie ryzyka dla wojskowych na polu walki nasyconym dronami powietrznymi. W czerwcu Ministerstwo Obrony Ukrainy informowało, że od początku roku roboty naziemne wykonały ponad 50 tysięcy misji logistycznych i ewakuacyjnych.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Operatorzy NC13 używają tych pojazdów niemal codziennie. Jak opowiedział zastępca dowódcy o pseudonimie Bar, podczas jednej operacji trzy bomby załadowano na przyczepę, którą dron naziemny dostarczył na most wykorzystywany przez przeciwnika do logistyki, po czym most wysadzono. W innej operacji robot z karabinem maszynowym powstrzymywał wrogi szturm, podczas gdy z góry działały drony kamikadze.

Plan zastąpienia części piechoty

Dowódca Trzeciego Korpusu Armijnego, generał brygady Andrij Biłecki, nazwał stopniowe zastępowanie piechurów robotami naziemnymi kolejną rewolucją w wojnie. Korpus planuje do końca roku zastąpić takimi systemami około jedną trzecią wojskowych na pierwszej linii.

Jednocześnie Bar zaznaczył, że systemy mają ograniczenia: z trudem pokonują fizyczne przeszkody, nie mogą oczyszczać budynków ani okopów tak jak jednostka piechoty, a ich produkcja nadal nie pozwala na używanie ich w rojach, podobnie jak dronów powietrznych. Mimo to pojazdy te już wykonują niebezpieczne zadania, do których wcześniej angażowano ludzi.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację