W Rosji gwałtownie wzrósł popyt na auta z silnikiem Diesla z powodu deficytu benzyny
Rosjanie zaczęli częściej kupować samochody z silnikami Diesla na tle niedoborów benzyny oraz długich kolejek na stacjach paliw. Według danych agencji „Autostat” w lipcu i pierwszej połowie sierpnia udział pojazdów z napędem wysokoprężnym wśród sprzedanych nowych aut wzrósł do 1,7% z 1,4% w pierwszym półroczu.
Rośnie zainteresowanie również używanymi autami z silnikiem Diesla — ich udział w sprzedaży podniósł się do 6,3% z 5,9% w okresie od stycznia do czerwca. Analitycy wiążą to przede wszystkim z sytuacją na rynku paliw: benzyna w Rosji znów staje się towarem deficytowym, podczas gdy olej napędowy w większości pozostaje dostępny na stacjach.
Popyt na samochody z silnikiem Diesla, według szacunków uczestników rynku, wzrósł kilkukrotnie, jednak podaż za nim nie nadąża. Rosyjscy producenci niemal nie posiadają modeli z silnikiem Diesla, z kolei chińskie marki dostarczają głównie wyłącznie pikiapy z takim napędem. Z tego powodu dostępne auta szybko znikają z rynku, a ceny używanych samochodów z silnikami Diesla rosną.
Informują o tym rosyjskie media propagandowe.
Zobacz także:
Rosja po raz pierwszy zakupiła benzynę od Turcji z powodu deficytu paliwa.
Rafineria ropy naftowej w Orsku w obwodzie orenburskim w FR całkowicie wstrzymała pracę po ataku ukraińskich dronów.
W FR z powodu uderzeń w rafinerie drożeje transport towarowy — Reuters.
Przypomnijmy, że rosyjska rafineria ropy naftowej „Orsknieftieorgsintiez” zaprzestała przerobu ropy po ataku ukraińskich dronów, który miał miejsce 11 sierpnia.
Wideo: po ataku w Orsku stanęła w płomieniach rafineria.
Czytaj nas na Telegram i Sends