Rosja zmobilizuje kolejne 600 tysięcy ludzi w latach 2026–2027
Rosja przygotowuje się do możliwej nowej fali mobilizacji, w ramach której planuje pozyskać do wojny przeciwko Ukrainie do 600 tysięcy ludzi — po 300 tysięcy w 2026 i 2027 roku.
Według danych ukraińskiego wywiadu rosyjski Sztab Generalny przygotował już odpowiedni plan. Zmobilizowanymi uzupełnione mają zostać pododdziały walczące przeciwko Ukrainie, a także jednostki, które są obecnie formowane.
Konieczność dodatkowego naboru wiąże się ze znacznymi stratami rosyjskiej armii oraz problemami z pozyskiwaniem nowych żołnierzy kontraktowych. Od stycznia do lipca 2026 roku straty Rosji w sile żywej, według danych wywiadu, wyniosły około 240 tysięcy osób, z czego co najmniej 140 tysięcy to straty bezpowrotne.
Moskwa rozszerza również możliwości naboru skazanych, a część zmobilizowanych może być szkolona na poligonach na Białorusi. Ostateczną decyzję dotyczącą nowej fali mobilizacji Władimir Putin może podjąć po wyborach do Dumy Państwowej Rosji, zaplanowanych na 18–20 września 2026 roku.
Źródło: Biuro Prezydenta Ukrainy
Zobacz także:
Szybkiego zakończenia wojny w Ukrainie nie będzie, ponieważ rosyjski dyktator Władimir Putin nie ma zamiaru jej kończyć.
Główny dyplomata Watykanu Paul Richard Gallagher spotkał się 25 sierpnia w Moskwie z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. Strony omówiły wojnę przeciwko Ukrainie i uzgodniły, że nie będą zrywać kontaktów. W Watykanie podkreślono, że opowiadają się za zaprzestaniem działań wojennych i rozpoczęciem prawdziwych negocjacji.
Czytaj nas na Telegram i Sends