$ 44.8 € 51.72 zł 12.03
+37° Kijów +34° Warszawa +27° Waszyngton

Ataki Rosji na stację Bortnytska w Kijowie mogą doprowadzić do kryzysu humanitarnego

Ataki Rosji na stację Bortnytska w Kijowie mogą doprowadzić do kryzysu humanitarnego

Rosyjskie wojska systematycznie atakują stację napowietrzania w Bortnicy w Kijowie — jedyny kompleks oczyszczający ścieki ze stolicy i okolicznych miejscowości. Może to spowodować poważny kryzys humanitarny – stwierdził współzałożyciel i dyrektor centrum „Eidos” Wiktor Taran.

Jak powiedział, w ciągu ostatniego roku stacja wielokrotnie była celem rosyjskich ataków rakietowych, co świadczy o celowych atakach na ten kluczowy obiekt infrastruktury.

Taran wyjaśnił, że same budynki oczyszczalni trudno zniszczyć, jednak najbardziej wrażliwe pozostają systemy zasilania elektrycznego, stacje pomp, urządzenia rozdzielcze i sprzęt sterujący. W przypadku długotrwałej przerwy w dostawie prądu biologiczne oczyszczanie ścieków może zostać wstrzymane, a przywrócenie pracy potrwa kilka tygodni.

„Oczyszczalnia nie jest zbiornikiem, lecz nieprzerwanym procesem technologicznym opartym na pompowaniu i napowietrzaniu. Wystarczy pozbawić ją zasilania na kilka dni, a oczyszczanie biologiczne po prostu zanika wraz z osadem czynnym, po czym przywrócenie działania trwa tygodnie, nawet jeśli obiekty pozostają nienaruszone” – powiedział.

Analityk ostrzegł, że w takim przypadku nieoczyszczone ścieki mogą przedostać się do Dniepru, który jest źródłem wody pitnej dla szeregu ukraińskich miast, w szczególności Czerkas, Kremenczuka, Dniepru i Zaporoża. Według niego stwarza to ryzyko rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych, w szczególności zapalenia wątroby typu A i czerwonki.

Taran podkreślił również, że szybka wymiana stacji w Bortnicy nie jest możliwa, ponieważ budowa podobnej infrastruktury wymaga wielu lat. Jego zdaniem, aby chronić obiekt, należy wzmocnić osłony kluczowego sprzętu, zapewnić rezerwowe zasilanie elektryczne oraz stworzyć zapas niezbędnych podzespołów do szybkiej naprawy.

Jednocześnie zaznaczył, że żadne państwo nie jest w stanie w pełni zabezpieczyć wszystkich obiektów infrastruktury krytycznej przed rakietami balistycznymi, dlatego ważnym elementem bezpieczeństwa pozostaje niszczenie miejsc startu, produkcji i logistyki rakiet na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Taran napisał o tym na Facebooku 5 sierpnia.

Przypomnijmy, że Rosja zwiększa produkcję rakiet balistycznych i jest już w stanie wystrzeliwać około 100 rakiet miesięcznie. Stanowi to poważne zagrożenie dla Ukrainy, ponieważ okupanci coraz aktywniej atakują infrastrukturę logistyczną, produkcyjną i cywilną.

W wyniku nocnego ataku rakietowego Rosji w nocy z 4 na 5 sierpnia znacznym zniszczeniom uległy obiekty produkcyjne i logistyczne firmy „Epicentrum”. Zginął jeden pracownik, a trzy osoby odniosły obrażenia. 

W Browarach pod Kijowem rosyjskie wojska w nocy z 5 sierpnia zniszczyły kompleks magazynowo-dystrybucyjny „Rozetka”. Obiekt został trafiony trzema rakietami balistycznymi. Nikt nie ucierpiał, ale sam kompleks nie nadaje się już do odbudowy.

W wyniku ataku rosyjskich dronów 4 sierpnia w Dnieprze całkowicie zniszczono magazyn firmy „Biosfera”, który stanowił część kompleksu magazynowego o powierzchni 20 tysięcy metrów kwadratowych.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację