Uderzenia ukraińskiej balistyki w FR mogą rozpocząć się jesienią — Reuters
Dyrektor generalna Fire Point Iryna Terech poinformowała, że ukraińska rakieta balistyczna FP-7 przechodzi obecnie certyfikację w Ministerstwie Obrony Ukrainy. Według danych Reuters pierwsze użycie bojowe rakiety może nastąpić już jesienią 2026 roku.
Według słów Terech rakieta FP-7 posiada modyfikację uderzeniową, którą można wykorzystywać do rażenia celów naziemnych. Ponadto przeszła ona już około 15 wystrzałów próbnych i znajduje się obecnie na etapie certyfikacji w Ministerstwie Obrony Ukrainy.
Dyrektor generalna uściśliła, że proces ten powinien zakończyć się w ciągu najbliższych dwóch do czterech tygodni. Firma liczy na to, że po raz pierwszy zastosuje tę wersję rakiety w warunkach bojowych już na początku jesieni 2026 roku.
Co więcej, pod koniec jesieni planowany jest pierwszy wystrzał bojowy znacznie większej rakiety balistycznej FP-9, która będzie w stanie zasięgnąć Moskwy. Terech zaznaczyła, że architektura FP-7 bazuje na radzieckich opracowaniach rakiet przechwytujących dla kompleksów S-300 i S-400.
Jednocześnie nowa rakieta Fire Point posiada jedynie około 20% wspólnych elementów z tymi wzorcami uzbrojenia, pisze Reuters.
Źródło: Reuters.
Przypomnijmy, że operatorzy Sił Obrony Ukrainy przechwycili rosyjski dron rozpoznawczy ZALA Z-20 na rekordowej wysokości 6858 metrów. Cel zniszczyli żołnierze jednostki STING 105. Oddziału Granicznego Państwowej Służby Granicznej Ukrainy.
W nocy na 2 sierpnia wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę 133 uderzeniowymi i imitującymi dronami różnych typów. Siły obrony powietrznej unieszkodliwiły 109 wrogich bezzałogowców, jednak odnotowano uderzenia w 19 lokalizacjach.
Czytaj nas na Telegram i Sends