W styczniu 2026 roku przestrzeń cyfrowa zdawała się zatrzymać w 2016 roku. Instagram i TikTok zostały zalane postami ze starymi zdjęciami. Odzwierciedlają one estetykę gatunkową oraz efekty, które były popularne dekadę temu. Chodzi o ziarniste fotografie, intensywne kolory, retrofiltry, memy oraz powroty do trendów lat 2010.
W ciągu zaledwie kilku dni rozpoczął się wirusowy ruch. W mediach społecznościowych otrzymał on hashtag #BringBack2016 – „przywróćmy 2016 rok”. Ten trend, który błyskawicznie zyskuje popularność, pojawił się pod hasłem „2026 to nowy 2016”. Objął miliony użytkowników i rozprzestrzenił się od prostych postów w feedach aż po duże kampanie marek. Również marki zaczęły dostosowywać swoją komunikację do estetyki minionej dekady.
UA.NEWS przeanalizowało nowy trend i wyjaśnia, jak oraz dlaczego zyskuje on popularność wśród użytkowników i marek.
Jak to się zaczęło
Pod koniec 2025 roku w mediach społecznościowych TikTok i Instagram zaczęły masowo pojawiać się posty stylizowane na rok 2016. Użytkownicy publikowali filmy i zdjęcia, korzystając ze starych filtrów, które były popularne w tamtym czasie. Na przykład Clarendon lub Valencia, nadające zdjęciom wygląd starej kliszy. Tworzy to poczucie nostalgii, przywołując czasy, gdy media społecznościowe były mniej nasycone komercją.
Trend ten wiąże się z kulturowym zjawiskiem milenialnego optymizmu, charakterystycznego dla młodych ludzi w latach 2010. Wówczas muzyka indie była u szczytu popularności, a media społecznościowe dopiero zaczynały nabierać rozpędu. Panowało poczucie beztroski i dziś nawet przedstawiciele pokolenia Z, którzy niemal nie pamiętają tamtego okresu, odczuwają za nim nostalgię.
Użytkownicy zaczęli masowo dodawać do swoich publikacji hity z 2016 roku. Chodzi o utwory takie jak „Shape of You” Eda Sheerana czy „Starboy” The Weeknd. Pomaga to odtworzyć atmosferę tamtych czasów. Równie popularne stały się memy, które były częścią kultury internetowej. Przykładowo „Mocking SpongeBob” oraz „Roll Safe” ponownie zyskują popularność w kontekście nostalgii za 2016 rokiem. Powracają również globalne wyzwania, w tym Mannequin Challenge, który był niezwykle popularny w 2016 roku.

Wszystkie te elementy tworzą trend powrotu do estetyki 2016 roku. Jest on aktywnie wspierany poprzez hashtagi takie jak #BringBack2016 oraz wizualną stylizację na tamten okres.
Nostalgia za 2016 rokiem to nie tylko moda, memy czy muzyka. To również odzwierciedlenie emocji i światopoglądu tamtych czasów, kiedy internet i media społecznościowe były nowe i ekscytujące.
Co mówią o tym zachodnie media
Zachodnie media szybko podchwyciły falę „powrotu do 2016 roku”. Interpretują ją nie jako przypadkowy flash mob, lecz jako symptom szerszych zmian w kulturze cyfrowej.
W materiale „The New York Times” zauważono, że Instagram stał się swoistą „maszyną czasu”. Przeglądanie feedu w styczniu 2026 roku rzeczywiście wywoływało wrażenie, jakby użytkownicy przenieśli się o dekadę wstecz. Zamiast typowych postów influencerów i reklam, pojawiały się stare zdjęcia znajomych i celebrytów. Był to powrót do epoki 2016 roku.

Artykuł zwraca również uwagę na to, jak media społecznościowe zmieniły się na przestrzeni ostatniej dekady. W 2016 roku Instagram po raz pierwszy zaczął eksperymentować z niechronologiczną osią czasu. Treści przestały być wyświetlane według momentu publikacji, a zaczęły być selekcjonowane przez algorytmy. Był to początek nowej ery w mediach społecznościowych. Od tego momentu zawartość zaczęła być kuratorowana nie na podstawie tego, co jest interesujące dla użytkownika, lecz tego, co najdłużej przyciąga jego uwagę. Zmieniło to również sposób, w jaki użytkownicy wchodzą w interakcję z treściami.
Brytyjski dziennik The Guardian opisuje ten trend jako swoisty „cyfrowy zimny prysznic”. To połączenie mody, muzyki i stylu, które przenosi użytkowników do chwil kojarzących się z pozytywnymi emocjami. W artykule podkreślono, że znajome obrazy z przeszłości wywołują poczucie ciepła i wspomnienia minionych lat.
Zwrócono także uwagę, że trend ten może być formą ucieczki od współczesnego przeciążenia informacyjnego i chaosu, który często dominuje w mediach społecznościowych. Nostalgia za rokiem 2016 pojawia się nie tyle z powodu obiektywnie „lepszych czasów”, ile z potrzeby odnalezienia emocjonalnego spokoju.

Amerykański dziennik The Washington Post zauważa, że nostalgia za 2016 rokiem to nie tylko kwestia stylu życia czy estetyki. To również poczucie kulturowe związane z ostatnim okresem sprzed globalnych transformacji. Do takich zmian należą pandemia, rosnąca rola sztucznej inteligencji, silna polaryzacja polityczna oraz algorytmiczna dominacja mediów społecznościowych. Prosty, organiczny feed bez nachalnej promocji jawi się dziś dla wielu jako niemal utopijne wspomnienie.
Dla naszego kraju ten kontrast jest szczególnie odczuwalny. Nie sposób nie wspomnieć pandemii COVID-19, która w latach 2020–2021 zmusiła Ukrainę do znacznego spadku produktywności i przeniesienia dużej części życia do świata online.

A już rok później doszło do pełnoskalowej inwazji. Kraj nie zdążył jeszcze otrząsnąć się od ekranów laptopów, gdy znalazł się w realiach wojny na pełną skalę. Dlatego „powrót” do 2016 roku w feedach to także próba przypomnienia sobie czasu sprzed „wielkiego przełomu”.
Dlaczego tęsknimy za przeszłością: naukowe wyjaśnienie
Nostalgia w tej historii nie jest jedynie kolejnym modnym flash mobem. Można ją opisać jako sposób, w jaki psychika próbuje utrzymać równowagę na chwiejącej się ziemi. W psychologii nostalgię definiuje się jako emocję wywoływaną przez stres, niepewność oraz wielkie zmiany. W takich momentach nostalgia przenosi człowieka tam, gdzie wszystko było zrozumiałe. Dla przykładu: jeśli w pierwszym dniu pracy w biurze nowej firmy lub podczas ważnego spotkania nagle zalewają cię wspomnienia z dzieciństwa, nie jest to nic strasznego ani dziwnego. W ten sposób psychika cię chroni. Badania pokazują, że nostalgia potrafi wzmacniać pozytywny nastrój, poczucie własnej wartości, optymizm oraz sens życia. Co więcej, przypomina, że nie jesteśmy sami.

W ukraińskim kontekście brzmi to jeszcze wyraźniej. Jak wspomniano wcześniej, Ukraińcy od ponad sześciu lat żyją w rzeczywistości, która zmienia się niemal z miesiąca na miesiąc. Dlatego takie napady nostalgii pełnią funkcję mikropauz dla układu nerwowego.
Dlaczego stało się to tak aktualne właśnie w 2026 roku? Prawda jest taka, że nostalgia nie „wtargnęła” do 2026 roku — to rok 2026 sam zaprosił ją do swojego domu. Zgódźmy się: w ostatnim czasie przestrzeń cyfrowa stała się znacznie bardziej napięta niż jeszcze kilka lat temu. Feed y są przepełnione reklamami i „idealnymi” wizerunkami. Treści wyglądają na nadmiernie wyretuszowane lub sztuczne. Dlatego nostalgiczne formaty w mediach społecznościowych odbierane są jako coś autentycznego. I właśnie dlatego tak łatwo nas przyciągają.
Firmy i marki: jak branże wykorzystują trend
Trend nostalgicznego contentu w mediach społecznościowych został dostrzeżony także przez twórców „społecznych sieci”. Platformy cyfrowe już dawno przestały jedynie obserwować trendy — aktywnie wpływają na ich rozprzestrzenianie się i rozwój. W przypadku hasła „2026 to nowy 2016” media społecznościowe nie tylko wspierają nostalgiczną falę, lecz także ją wzmacniają poprzez dostosowane algorytmy oraz interakcje z użytkownikami.
TikTok stał się jedną z głównych platform, na których trend ten zyskał popularność. W pierwszych tygodniach stycznia 2026 roku wyszukiwania hasła „2016” oraz liczba filmów na ten temat na platformie znacząco wzrosły. Hashtag #2016 został wykorzystany w ponad 2 milionach postów na TikToku.

Na Instagramie trend ten jest wspierany poprzez publikacje zawierające stylistyczne elementy charakterystyczne dla 2016 roku, takie jak stare filtry, piosenki czy memy. Oficjalne konta platformy aktywnie współpracują z twórcami, dostosowując ten content do nowoczesnych formatów, takich jak Reels. Takie podejście pozwala platformom nie tylko utrzymywać wysoki poziom zaangażowania, lecz także zachęcać do eksperymentów z nostalgicznymi filtrami i materiałami wideo. W efekcie hashtag #2016 został na Instagramie użyty w ponad 37 milionach postów.

Poza mediami społecznościowymi do trendu dołączyły także lokale gastronomiczne. Przykładowo Panera Bread (amerykańska sieć kawiarni) wprowadziła limitowane menu pod nazwą „2016 menu”. Obejmowało ono cztery dania, które cieszyły się popularnością właśnie w 2016 roku: kanapkę Bacon Turkey Bravo, zupę Broccoli Cheddar w misce z chleba, ciastko Chocolate Chipper Cookie oraz lemoniadę Agave Lemonade. Specjalne menu było dostępne od 16 do 23 stycznia 2026 roku jako element kampanii marketingowej.
Popkultura i celebryci również wpływają na sposób, w jaki komunikacja marek budowana jest wokół nostalgii. Na przykład znany muzyk Jon Bon Jovi opublikował w styczniu 2026 roku na swoim profilu na Instagramie serię zdjęć retro z 2016 roku w ramach wirusowej fali #BringBack2016. Ukraińskie gwiazdy także nie pozostały obojętne — zdjęcia na Instagramie opublikowały m.in. Masza Jefrosynina, Ola Poliakowa i inni.
Efekt społeczny i przyszłość
Warto zauważyć, że trend ten pokazał, jak szybko nostalgia może przerodzić się w zbiorowe zjawisko kulturowe. Nie chodzi tu wyłącznie o przeszłość, lecz także o potrzebę emocjonalnego powrotu do prostszych czasów. Współczesne pokolenia porównują realny świat z intensywną, ale skomplikowaną rzeczywistością cyfrową.
Podsumowując, powrót do estetyki 2016 roku jest próbą odnalezienia poczucia stabilności w świecie, który wydaje się coraz bardziej nasycony, chaotyczny i, mówiąc wprost, wywierający presję na użytkowników za pomocą najnowszych technologii.