25 stanów USA wniosło pozew przeciwko Trumpowi w sprawie ceł — Deutsche Welle
Dwadzieścia pięć stanów USA wniosło pozew przeciwko administracji prezydenta Donalda Trumpa, kwestionując wprowadzenie nowych ceł importowych. Powodowie twierdzą, że ograniczenia te w rzeczywistości zastąpiły cła, które Sąd Najwyższy uchylił w lutym.
W zeszłym miesiącu Stany Zjednoczone wprowadziły dwucyfrowe cła na import towarów z 59 krajów oraz Unii Europejskiej, uzasadniając to niewystarczającymi działaniami partnerów w zakresie zwalczania importu produktów wytworzonych z wykorzystaniem pracy przymusowej.
Nowe cła weszły w życie po wygaśnięciu tymczasowych stawek celnych, które administracja Trumpa wprowadziła po orzeczeniu Sądu Najwyższego.
„Po przegranej w Sądzie Najwyższym administracja Trumpa ponownie próbuje bezprawnie podnieść podatki dla rodzin i przedsiębiorstw za pomocą nowej rundy ceł” – oświadczyła prokurator generalna stanu Nowy Jork Leticia James.
Do pozwu zainicjowanego przez stany Nowy Jork i Oregon dołączyło jeszcze 23 stany, w tym Arizona, Kalifornia, Kolorado, Connecticut, Illinois, Massachusetts, Michigan, New Jersey, Pensylwania, Waszyngton i inne.
W pozwie koalicja stanów twierdzi, że między problemem wykorzystywania pracy przymusowej w międzynarodowych łańcuchach dostaw a wprowadzeniem ogólnych ceł globalnych „nie ma żadnego racjonalnego związku”.
Informuje o tym DW.
Przypomnijmy, że prezydent USA Donald Trump podpisał dekret wprowadzający nowe cła na szereg towarów z Kanady, wśród których znalazł się sprzęt hokejowy. Ograniczenia objęły w szczególności kije i inne produkty związane z jednym z najpopularniejszych sportów w Kanadzie. Nowe przepisy stały się kolejnym krokiem w sporze handlowym między Waszyngtonem a Ottawą.
Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na rosyjskie struktury wojskowe.
Czytaj nas na Telegram i Sends