Al Jazeera poinformowała o antymuzułmańskiej kampanii wymierzonej w El-Sayeda na platformie X
Po zwycięstwie Abdula El-Sayeda w demokratycznych prawyborach do Senatu USA w stanie Michigan w serwisie społecznościowym X rozprzestrzeniła się kampania antyislamska. Śledztwo przeprowadzone przez Al Jazeera wykazało, że kampania nosiła znamiona skoordynowanego działania: jej uczestnicy wyrwali z kontekstu słowo „inshallah” z przemówienia polityka wygłoszonego w noc wyborczą.
El-Sayyid użył tego arabskiego wyrażenia, oznaczającego „jeśli taka będzie wola Boga”, wyrażając nadzieję, że jego zwycięstwo pokaże: same pieniądze nie decydują o wyniku wyborów w USA. Jednocześnie szereg kont przedstawiło ten fragment jako rzekomy dowód zagrożenia religijnego i ideologicznego dla kraju. Prawicowy influencer Benny Johnson opublikował film, który uzyskał ponad 193 tysiące wyświetleń, a post konta ALX zawierający podobną interpretację obejrzano ponad 80 tysięcy razy.
Według danych serwisu analiza sieciowa pierwszych 24 godzin kampanii wykazała 1966 kont i ponad 2500 interakcji. Open Source Unit odnotowało 1847 repostów, 1157 cytatów i 1536 wzmianek. Rozpowszechnianie wiadomości odbywało się w znacznej mierze poprzez reposty, a początkowe narracje były promowane przez kilka wpływowych kont, po czym były one przejmowane przez innych użytkowników.
W szczególności konto End Wokeness rozpowszechniło wyrwany z kontekstu fragment przemówienia El-Sayeda, w którym stwierdził on, że jego zwolennicy nie pójdą „wyżej”, ale „wciągną” przeciwników „w błoto i będą ich dusić”. Jak zauważa Al Jazeera, polityk wypowiedział te słowa podczas wydarzenia w sierpniu 2025 roku, parafrazując znane zdanie byłej pierwszej damy Michelle Obamy i krytykując ataki polityczne zwolenników ruchu MAGA.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Retoryka na platformie X przerodziła się później w bezpodstawne oświadczenia o rzekomym zbliżaniu się szariatu do Stanów Zjednoczonych oraz „inwazji” na Michigan. Celem ataków stało się również miasto Hamtramck, gdzie arabscy muzułmanie stanowią 25% z 28 tysięcy mieszkańców: nazywano je „miastem okupowanym” z powodu imigracji i rozbudowy meczetów.
Republikański senator Ted Cruz rozpowszechnił fragment przesłuchania, podczas którego świadek mówił o rzekomych powiązaniach El-Sayeda z grupami związanymi z „Bractwem Muzułmańskim”. Po ogłoszeniu oficjalnych wyników prawyborów prezydent USA Donald Trump nazwał demokratę „osobą nienawidzącą Żydów” i „osobą nienawidzącą Izraela”. Według oceny Al Jazeera jego retoryka połączyła narracje skrajnej prawicy w republikański atak, mający na celu mobilizację wyborców na korzyść republikańskiego przeciwnika El-Sayeda, Mike’a Rogersa, w listopadowych wyborach.
El-Sayed, odpowiadając na zarzuty o antysemityzm, deklarował swoje zaangażowanie na rzecz bezpieczeństwa amerykańskich Żydów i porównywał troskę o nich do troski o własne córki. W trakcie kampanii podkreślał również, że wszyscy Amerykanie mają prawo do wysokiej jakości edukacji, opieki medycznej i godnej pracy, niezależnie od pochodzenia, koloru skóry czy sposobu modlitwy.
Czytaj nas na Telegram i Sends