Amnesty wezwała do osądzenia 87 irańskich urzędników — Jerusalem Post
Organizacja praw człowieka Amnesty International oświadczyła, że 87 urzędników Islamskiej Republiki Iranu powinno stanąć przed międzynarodowym wymiarem sprawiedliwości za tłumienie protestów „Kobieta, życie, wolność” w 2022 roku. W liczącym ponad tysiąc stron raporcie organizacja doszła do wniosku, że irańskie władze dopuściły się zbrodni przeciwko ludzkości, informuje Jerusalem Post.
Zbrodnie przeciwko uczestnikom protestów
Według Amnesty International podczas tłumienia demonstracji popełniono zabójstwa, tortury, wymuszone zaginięcia, uwięzienia, gwałty oraz prześladowania z powodów politycznych, płciowych, etnicznych i religijnych. Organizacja udokumentowała śmierć 377 protestujących i osób postronnych, w tym 56 dzieci.
Według ustaleń Amnesty większość osób zginęła podczas rozpędzania protestów od września do grudnia 2022 roku. Inni zmarli w areszcie, po zwolnieniu lub w podejrzanych okolicznościach, które zdaniem organizacji mogą wskazywać na odpowiedzialność państwa. Niezależna Międzynarodowa Misja ONZ do spraw Ustalania Faktów dotycząca Iranu wcześniej uznała za wiarygodną liczbę 551 zabitych, w tym do 49 kobiet i 68 dzieci.
Łańcuch dowodzenia
Amnesty International oświadczyła, że siły bezpieczeństwa działały w ramach hierarchicznego i skoordynowanego łańcucha dowodzenia powiązanego z urzędnikami, którzy wydawali rozkazy, ułatwiali popełnianie zbrodni lub je wspierali. Badanie opiera się na wywiadach z 270 osobami, w tym protestującymi, byłymi zatrzymanymi, krewnymi zabitych lub zatrzymanych, medykami, prawnikami i dziennikarzami, a także na analizie ponad 2 tys. nagrań wideo i dokumentów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wśród struktur, które Amnesty uznała za kluczowe dla śmiercionośnych rozpędzań protestów, znalazły się Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oraz Dowództwo Policji Islamskiej Republiki Iranu FARAJA. Według organizacji ich funkcjonariusze strzelali do tłumów z karabinów szturmowych, pistoletów i strzelb załadowanych metalowym śrutem, a także ścigali uciekających ludzi.
Straty wśród Beludżów i Kurdów
Według obrońców praw człowieka społeczności beludżska i kurdyjska stanowiły 62% odnotowanych ofiar, choć ich udział w ludności Iranu szacuje się odpowiednio na 5% i 10–15%. Amnesty oświadczyła, że potwierdziła bezprawne zabicie 106 beludżskich protestujących i osób postronnych, w tym 20 dzieci, w prowincji Sistan i Beludżystan. Organizacja udokumentowała również śmierć 95 kurdyjskich protestujących i osób postronnych, w tym 13 dzieci, w prowincjach Kurdystan, Kermanszah i Azerbejdżan Zachodni.
Amnesty International poinformowała, że zwracała się ze swoimi ustaleniami do najwyższego przywódcy Iranu oraz wysokich rangą urzędników struktur bezpieczeństwa, jednak do czasu publikacji raportu nie otrzymała odpowiedzi. Organizacja wezwała również do utworzenia międzynarodowego mechanizmu sprawiedliwości w sprawie masowych zabójstw uczestników protestów w styczniu 2026 roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends