Analityk wezwał prezesa Sądu Najwyższego Ghany Baffoe-Bonniego do przeprosin
W Ghanie analityk polityczny Bernard Tutu-Boahene wezwał prezesa Sądu Najwyższego Paula Baffoe-Bonniego do wycofania wypowiedzi na temat przedsiębiorstw państwowych i przeproszenia, jeśli uzna swój błąd. Zdaniem analityka nie umniejszy to autorytetu urzędnika, a może zwiększyć szacunek do niego, informuje MyJoyOnline.
W programie Nnawotwe Yi w telewizji Adom TV Tutu-Boahene powiedział, że Baffoe-Bonnie powinien ocenić swoje słowa zgodnie z zasadami regulującymi jego urząd. Jeśli prezes Sądu Najwyższego dojdzie do wniosku, że popełnił błąd, nic nie stoi na przeszkodzie, by publicznie wycofał swoje wypowiedzi i przeprosił, powiedział analityk.
Wypowiedzi o instytucjach państwowych
Spór wybuchł po wypowiedziach Baffoe-Bonniego z 2 września, wygłoszonych podczas wizyt w Funduszu Inwestycyjnym Dochodów z Surowców Mineralnych (MIIF) oraz Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i Narodowych (SSNIT). Pozytywnie ocenił pracę obu instytucji i zapytał, co Ghana robiła przez ostatnie osiem lat.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Tutu-Boahene zauważył, że prezesi sądów, służby sądowe i prawnicy na całym świecie kierują się Zasadami z Bangalore, które dotyczą bezstronności i właściwego postępowania. Jak powiedział, Baffoe-Bonnie jako obywatel Ghany ma prawo wyrażać swoje poglądy, jednak publiczne składanie takich oświadczeń z uwagi na jego stanowisko było niewłaściwe.
Reakcja Służby Sądowniczej
Analityk skrytykował również reakcję Służby Sądowniczej Ghany. Oświadczyła ona, że słowa Baffoe-Bonniego zostały wypowiedziane w dobrej wierze i nie miały na celu podważenia niezależności sądownictwa. Zdaniem Tutu-Boahene taka odpowiedź miała charakter obronny; zamiast tego służba powinna była podkreślić swoje przywiązanie do sprawiedliwości, prawdy i prawa.
Analityk powiązał tę sprawę z szerszym problemem politycznej neutralności urzędników w Ghanie. Przypomniał, że artykuł 276 Konstytucji z 1992 roku zakazuje wodzom udziału w polityce partyjnej, a urzędnicy państwowi również mają ograniczenia dotyczące aktywnej działalności politycznej. Tutu-Boahene wezwał kierowników instytucji państwowych do przestrzegania zasad określających granice ich publicznych wypowiedzi.
Czytaj nas na Telegram i Sends