Mężczyzna z Ohio przyznał się do rozbicia okien w domu wiceprezydenta Vance’a
26-letni William D. Defur przyznał się w sądzie federalnym do dwóch zarzutów związanych z uszkodzeniem domu wiceprezydenta USA J.D. Vance’a w Cincinnati w stanie Ohio. Chodzi o akty przemocy wobec urzędników lub mienia rządowego, a także umyślne uszkodzenie mienia Stanów Zjednoczonych.
Informuje o tym The Hill, powołując się na Departament Sprawiedliwości USA. Incydent miał miejsce 5 stycznia około północy. Funkcjonariusze Secret Service zauważyli Defura, gdy biegł wzdłuż przedniego ogrodzenia domu rodziny Vance’ów.
Okoliczności incydentu
Według Departamentu Sprawiedliwości mężczyzna przekroczył granicę prywatnej posesji w pobliżu podjazdu. Trzykrotnie uderzył młotkiem w szybę po stronie kierowcy nieoznakowanego pojazdu federalnych organów ścigania, który blokował wjazd, a także rozbił szklane okna w przedniej części domu.
Prokuratorzy federalni oświadczyli, że uderzenia uszkodziły wzmocnione elementy ochronne każdego okna, należące do rządu federalnego. Straty oszacowano na 28 tys. dolarów. Secret Service zatrzymała Defura wkrótce po incydencie. W tym czasie Vance i jego rodzina przebywali w Waszyngtonie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Możliwa kara
Defurowi grozi do 20 lat pozbawienia wolności — do 10 lat za każdy z dwóch zarzutów, do których się przyznał. Karę określi sędzia Sądu Okręgowego USA Douglas R. Cole.
Prokurator dla Południowego Dystryktu Ohio Dominic S. Gerace II oświadczył, że przemoc wobec przywódców politycznych, ich rodzin lub mienia jest niedopuszczalna, a urzędnicy muszą wykonywać swoje obowiązki bez gróźb, wandalizmu i innych przejawów przemocy.
Według stacji WKRC-TV u Defura zdiagnozowano schizofrenię, a jego adwokat wcześniej twierdził, że działania klienta nie miały motywacji politycznej. Matka mężczyzny powiedziała stacji w styczniu, że choroba psychiczna radykalnie zmieniła życie jej syna.
Czytaj nas na Telegram i Sends