ONZ: ocieplenie nieuchronnie przekroczy próg 1,5°C
Globalne ocieplenie nieuchronnie przekroczy próg 1,5°C w porównaniu z poziomem sprzed epoki przemysłowej, dlatego świat musi w maksymalnym stopniu ograniczyć skalę i czas trwania tego przekroczenia — wynika z nowego raportu Programu Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska. O ustaleniach dokumentu informuje RNZ World.
Raport Limiting Overshoot stał się pierwszym dokumentem na szczeblu ONZ, w którym uznano, że utrzymanie ocieplenia poniżej 1,5°C nie jest już możliwe, nawet jeśli państwa wypełnią swoje obecne zobowiązania dotyczące redukcji emisji. W najbardziej sprzyjających scenariuszach globalna temperatura może osiągnąć szczyt na poziomie około 1,8°C.
Ryzyka przekroczenia progu
Autorzy ostrzegają, że taki poziom ocieplenia prawdopodobnie przekroczy progi niektórych klimatycznych punktów krytycznych, w tym związanych z utratą światowych raf koralowych. Wyższa temperatura szczytowa może przyspieszyć wzrost poziomu morza, zwiększyć prawdopodobieństwo załamania ekosystemów, nasilić ekstremalne upały i pożary lasów, a także znacząco zmienić lodowe regiony planety.
Małe państwa wyspiarskie i nisko położone miasta mogą stanąć w obliczu częściowego lub całkowitego zalania, a bezpieczeństwo żywnościowe i zaopatrzenie w wodę zostaną dotknięte. W raporcie podkreślono, że nawet jeśli później uda się obniżyć temperaturę poniżej 1,5°C, wiele społeczności poniesie już nieodwracalne straty i będzie żyć w trwale zmienionych warunkach.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Od epoki przedindustrialnej średnia globalna temperatura wzrosła o około 1,4°C. W 2024 roku średnia roczna po raz pierwszy przekroczyła 1,5°C. Ekstrapolacja obecnych trendów wskazuje, że globalne ocieplenie może osiągnąć ten poziom pod koniec obecnej dekady i będzie rosło, dopóki emisje nie osiągną poziomu netto zero. Jak wskazano w dokumencie, każde pięć lat wysokich emisji dodaje 0,1°C do szczytowego ocieplenia.
Redukcja emisji i usuwanie CO2
Główny autor raportu, nowozelandzki badacz klimatu Andy Reisinger, oświadczył, że priorytetowym zadaniem jest szybka redukcja emisji gazów cieplarnianych. Jak zaznaczył, świat ma już rozwiązania pozwalające ograniczyć emisje w energetyce, transporcie i wynikające z wylesiania. Raport wzywa również do znaczącego ograniczenia emisji metanu, co może szybko pomóc w ograniczeniu ocieplenia.
Jednocześnie należy zwiększać usuwanie dwutlenku węgla z atmosfery poprzez sadzenie lasów i inne technologie magazynowania węgla. Autorzy podkreślają, że takie działania powinny uzupełniać, a nie zastępować, trwałe ograniczanie emisji resztkowych. Ostrzegli również, że zalesianie może konkurować o grunty z produkcją żywności, a nowe metody, w tym usuwanie CO2 ze środowiska morskiego, pozostają niepewne i trudne.
Nawet optymistyczne wdrażanie technologii usuwania dwutlenku węgla raczej nie zdoła obniżyć temperatury o więcej niż kilka dziesiątych stopnia w tym stuleciu. Dlatego, jak podkreślono w raporcie, adaptacja do już nieuniknionych skutków zmiany klimatu musi przebiegać równolegle z redukcją emisji i usuwaniem CO2.
Czytaj nas na Telegram i Sends