$ 44.75 € 51.57 zł 11.98
+16° Kijów +16° Warszawa +30° Waszyngton

Dniestr znalazł się w obliczu zagrożenia silnym małowodziem

UA.NEWS 11 sierpnia 2026 21:09
Dniestr znalazł się w obliczu zagrożenia silnym małowodziem

Ukraina i Mołdawia uzgodniły zmniejszenie zrzutu wody z Dniestrowskiego Kompleksu Hydrotechnicznego do 75 metrów sześciennych na sekundę. Powodem jest krytycznie niski dopływ wody do Zbiornika Dniestrowskiego, który nadal spada. 7 sierpnia wynosił on zaledwie 42 metry sześcienne na sekundę — to 17% normy miesięcznej i najniższy wskaźnik w całym okresie istnienia zbiornika.

Sitauacja z zasobami wodnymi Dniestru w ostatnim czasie staje się coraz trudniejsza. Naturalnej wody do Zbiornika Dniestrowskiego wpływa bardzo mało, a najbliższe prognozy nie dają podstaw do oczekiwania szybkiej poprawy.

Z tego powodu Ukraina i Mołdawia są zmuszone do uważniejszej kontroli każdego metra sześciennego wody. Podczas piątego nadzwyczajnego posiedzenia Komisji ds. Zrównoważonego Użytkowania i Ochrony Dorzecza Dniestru strony uzgodniły ustalenie zrzutu z Dniestrowskiego Kompleksu Hydrotechnicznego na poziomie 75 m³/s.

Decyzję podjęto właśnie ze względu na dalsze pogarszanie się sytuacji hydrologicznej. Strona ukraińska podkreśla, że problem jest odczuwalny nie od pierwszego miesiąca. „Sytuacja z zasobami wodnymi Dniestru nadal się pogarsza. Ukraina od czerwca ogranicza pobór wody na swoim terytorium. Obecnie obowiązują ograniczenia dla 92 użytkowników wód, dlatego musimy szczególnie odpowiedzialnie podchodzić do każdej wspólnej decyzji dotyczącej zrzutu wody z Dniestrowskiego Kompleksu Hydrotechnicznego” — powiedziała zastępczyni ministra gospodarki i środowiska Ukrainy Iryna Owczarenko.

Woda jest potrzebna zarówno Ukrainie, jak i Mołdawii

Dniestr ma wielkie znaczenie nie tylko dla ukraińskich społeczności. Rzeka zaopatruje w wodę terytoria Mołdawii, w tym wpływa na zaopatrzenie w wodę Kiszyniowa. Właśnie dlatego podczas negocjacji osobno omówiono sytuację ze Zbiornikiem Dubosarskim w Mołdawii. Od ilości wody, która do niego wpływa, zależy zapewnienie wody pitnej dla stolicy kraju.

Według dostępnych danych całkowity dopływ do Zbiornika Dubosarskiego wynosi około 90 m³/s. Może to świadczyć o istnieniu dodatkowego dopływu bocznego poniżej Zbiornika Dniestrowskiego. Ukraina poprosiła stronę mołdawską o przekazanie szczegółowych informacji na temat tego, jak dokładnie wykorzystywana jest woda ze Zbiornika Dubosarskiego i na jakie potrzeby jest kierowana.

Jednocześnie Ukraina zadeklarowała gotowość do dalszej współpracy z Mołdawią. Jednak, jak podkreślili przedstawiciele strony ukraińskiej, wspólne decyzje muszą uwzględniać realny stan Dniestru oraz możliwości Zbiornika Dniestrowskiego.

Zasoby wodne Dniestru spadły do rekordowego poziomu

Największy niepokój budzą ostatnie wskaźniki dopływu wody. Na początku sierpnia średni dopływ do Zbiornika Dniestrowskiego wynosił zaledwie 48 m³/s. To około 19% normy miesięcznej. A 7 sierpnia wskaźnik spadł jeszcze niżej — do 42 m³/s, czyli 17% normy.

Według danych Ukraińskiego Centrum Hydrometeorologicznego jest to najniższy dopływ w całym okresie istnienia Zbiornika Dniestrowskiego. Został on oddany do użytku w 1985 roku. Oznacza to, że obecna sytuacja jest nie tylko trudna. Pod względem tego wskaźnika stała się bezprecedensowa w całym okresie obserwacji.

Niski poziom wód oznacza, że zbiornik otrzymuje znacznie mniej wody drogą naturalną niż zazwyczaj. Jeśli taka tendencja się utrzyma, kwestia podziału wody między różne potrzeby stanie się jeszcze ostrzejsza.

W Ukrainie już obowiązują ograniczenia

Z powodu braku wody Ukraina już od czerwca zaczęła ograniczać korzystanie z wód. Obecnie takie ograniczenia dotyczą 92 użytkowników. Chodzi o konieczność ostrożniejszego wykorzystywania dostępnego zasobu, ponieważ zapasy wody nie są nieograniczone. W warunkach krytycznie niskiego dopływu każda decyzja dotycząca zrzutu musi uwzględniać potrzeby ludności, gospodarki oraz stan samej rzeki.

Właśnie dlatego strona ukraińska podkreśla konieczność stałej kontroli sytuacji. Jeśli zasoby wodne Dniestru będą nadal spadać, porozumienia między Ukrainą a Mołdawią mogą zostać zweryfikowane.

Co będzie dalej

Strony uzgodniły nie tylko ustalenie nowego poziomu zrzutu, ale także kontynuowanie stałego monitoringu Dniestru. Sytuacja będzie nadal obserwowana, aby na czas reagować na zmiany. Jeśli stan wód w rzece ulegnie dalszemu pogorszeniu, Komisja ds. Zrównoważonego Użytkowania i Ochrony Dorzecza Dniestru przeprowadzi nowe nadzwyczajne posiedzenie.

Planowe posiedzenie Komisji zaplanowano na koniec sierpnia. Wtedy strony będą mogły ocenić, czy sytuacja się zmieniła i czy trzeba podjąć dodatkowe środki. Na razie głównym zadaniem jest niedopuszczenie do jeszcze większego wyczerpania zasobów wodnych. Dla Ukrainy i Mołdawii Dniestr jest wspólną rzeką, dlatego jego stan bezpośrednio wpływa na oba kraje.

Obecne wskaźniki pokazują, że problem wyszedł już poza ramy zwykłych wahań sezonowych. Najniższy dopływ w całej historii Zbiornika Dniestrowskiego zmusza kraje do ostrożniejszego działania, a dalszy rozwój sytuacji będzie zależeć przede wszystkim od tego, czy naturalny dopływ wody zacznie się odbudowywać. 

Źródło: Ministerstwo Gospodarki i Środowiska Ukrainy.

Ukraina wyraziła gotowość do udzielenia wsparcia Mołdawii i zaproponowania rozwiązań w przypadku skomplikowania sytuacji hydrologicznej na rzece Dniestr. Poinformował o tym minister ochrony środowiska Mołdawii Gheorghe Hajder po zakończeniu negocjacji ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Ołeksandrem Krawczenką.

Wcześniej Ukraina i Mołdawia uzgodniły wspólne działania z powodu krytycznego spadku poziomu wody w Dniestrze. W najbliższych dwóch tygodniach zrzuty wody ze Zbiornika Dniestrowskiego zostaną zredukowane z 100 do 85 metrów sześciennych na sekundę.

Przypomnijmy, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Mołdawii ostrzegło swoich obywateli przed wzmożonymi kontrolami, wielogodzinnymi przesłuchaniami oraz przypadkami zmuszania do podpisywania kontraktów z Ministerstwem Obrony RF przy próbie wjazdu na terytorium Rosji.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację